Ciekawe miejsca i atrakcje w Nowej Hucie Co zwiedzić i zobaczyć?

Ciekawe miejsca i atrakcje w Nowej Hucie Co zwiedzić i zobaczyć?

Ciekawych miejsc i zabytków w Nowej Hucie nie ma zbyt wielu. Zdecydowanie nie jest to też miejsce, które odwiedzają tłumy turystów. Dzielnica będąca w założeniu miastem robotników utworzonego tu kombinatu nie może równać się z zabytkami Podgórza, Kazimierza czy Starego Miasta w Krakowie. Jeśli jednak koniecznie chcecie zwiedzać Nową Hutę oto nasza propozycja ciekawych miejsc, które można tu zobaczyć. Wprawdzie nie ma ich zbyt wielu…


 
Nie da się ukryć, że turystów przyjeżdżających do Krakowa z wiadomych raczej względów niezbyt interesuje zwiedzanie Nowej Huty będącej jednym z żywych pomników komunizmu w Polsce. Jeśli ktoś się tu zapuszcza to są to zwykle zagraniczne wycieczki chętnie korzystające z atrakcji takich jak przejażdżka autem z okresu PRL i stołowanie się w barach mlecznych. Dla nich to przecież tylko zabawa, a nie relikt morderczego reżimu. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na poświęcenie kilku godzin na zwiedzanie okolic Nowej Huty to przychodzimy z pomocą. Oto atrakcje okolicy chociaż niewiele można tu zobaczyć…
 

Plac Centralny

Większość turystów, którzy odwiedzając Kraków zdecydują się również na zwiedzanie Nowej Huty rozpoczyna i kończy swoją przygodę ze zwiedzaniem właśnie w tym miejscu. Plac Centralny – to jak sama nazwa wskazuje – centralne miejsce socrealistycznego miasta idealnego, którym miała stać się Nowa Huta. To tu toczyć się miało życie – działały tu restauracje, w pobliżu planowano budowę teatru, jeziora i ratusza nowego miasta. Od placu promieniście rozchodziły się arterie nowego organizmu miejskiego. W socrealistyczną architekturę Placu Centralnego, początkowo noszącego imię Józefa Stalina, wpleciono elementy odwołujące się do renesansu i baroku. Przyjeżdżając na Plac Centralny warto zobaczyć również fragment położonego na zachód od placu osiedla Centrum C i miejsce w którym w Hucie stał kiedyś pomnik Lenina. W pobliżu działa tu m.im. jeden z oddziałów popularnej lodziarni Good Lood, restauracja Stylowa w której wizyta to naprawdę mocne wrażenia oraz bar mleczny Centralny.

 

Centrum administracyjne Huty im. Lenina

Słynny napis Huta im. Lenina i znajdujące się za nim budynki Centrum Administracyjnego Huty im. Lenina to jedna z pereł socrealistycznej architektury. Budowę biurowych budynków według projektu Janusza i Marty Ingarden oraz Janusza Ballenstedta rozpoczęto w 1951 roku. Bliźniacze budynki S i Z centrum administracyjnego położono po dwóch stronach placu na którym znajdują się dwie bramy wjazdowe na teren zakładu hutniczego. Gmachy dość przewrotnie nazwano… Pałacem Dożów. Wnętrza gmachów wyglądają dosyć okazale, a pod nimi zachowały się schrony i stanowiska dowodzenia wchodzące niegdyś w skład Obrony Cywilnej Kombinatu, które czasem można również zwiedzać.

 

Kopiec Wandy

Pora na nieco starszy zabytek. W niewielkiej odległości od wybudowanego w czasach komunizmu kombinatu znajduje się jeden z krakowskich kopców – Kopiec Wandy. Dokładna data usypania kopca nie jest znana. Prawdopodobnie powstał w VII lub VIII wieku. Elegia Jana Kochanowskiego rozpopularyzowała krakowski kopiec jako… mogiłę legendarnej księżniczki Wandy, córki Kraka, która w ramach protestu przeciwko małżeństwu z niemieckim księciem miała popełnić samobójstwo rzucając się do wód Wisły. Podobna teza pojawia się w drugiej połowie XV wieku w kronikach Jana Długosza. Na Kopcu Wandy stoi murowany pomnik przedstawiający kądziel skrzyżowaną z mieczem. Autorem pomnika był słynny artysta posiadający w niewielkiej odległości od kopca swoje włości – Jan Matejko. Uwaga dość ciężko tu z parkingiem. W jednym z naszych artykułów więcej informacji na temat Kopca Wandy.

 

Dwór Jana Matejki

Dworek Jana Matejki w Krzesławicach położony jest w niewielkiej odległości od Kopca Wandy i Centrum Administracyjnego. Słynny malarz kupił wiejską posiadłość pod Krakowem. Zależało mu na łatwym dojeździe do miasta i dobrej lokalizacji. Budynek pochodzi z 1826 roku jednak po wojnie mocno go przebudowano. W dworku, przypominającym w sumie bardziej luksusową wiejską chatę, działa muzeum artysty. Zobaczyć tu można meble z epoki, trochę obrazów i pamiątek po Matejce. Artysta zbudował tu oranżerię, pracownie malarską i cieplarnię oraz letnią kuchnię. Niestety obecna forma tylko w części przypomina pierwotny stan. Władze komunistyczne po wojnie zakwaterowały tu dwie rodziny z marginesu społecznego, które w dużym stopniu przyczyniły się do dewastacji obiektu. Zwiedzanie obiektu możliwe jest od 8:15 do 18:00. W jednym z naszych artykułów dowiecie się więcej o dworku Matejki.

 

Zalew Nowohucki


Z ogrodu dworku Matejki przejść można nad brzeg sztucznego zbiornika wodnego utworzonego na rzece Dłubni – Zalew Nowohucki. Zalew przygotowano jako teren rekreacyjny dla sprowadzonych tu mieszkańców wznoszonej właśnie Nowej Huty. Teren gotowy był w 1957 roku. Przez lata komuny organizowano tu licznie wydarzenia dla mieszkańców Huty, później teren popadł w zapomnienie lecz od kilkunastu lat trwa sukcesywna rewitalizacja terenów. Na brzegach zalewu przygotowano siłownię na otwartym powietrzu, można spotkać tu wędkarzy, biegaczy, spacerowiczów oraz liczne okazy ptactwa wodnego. Nad brzegiem zalewu słynną lodziarnię prowadzi wesoła staruszka pochodząca ze Lwowa – babci Lucyna.

 

Opactwo Cystersów w Mogile


Historia Cystersów w Mobile sięga aż 1222 roku gdy za sprawą Iwo Odrowąża sprowadzono ich pod Kraków. Przy ul. Klasztornej 11 znajduje się tu opactwo wraz z kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Wacława. wielokrotnie niszczone przez najazdy Tatarów i Szwedów, a także pożary. W podkrakowskim klasztorze bywali polscy królowie i wybitni przedstawiciele kultury i sztuki. Zabudowania klasztorne przez długi czas miały być jednymi z najbardziej okazałych tego typu budowli w średniowiecznej Polsce. Ustępował im jedynie zespół katedry na Wawelu. W zespole klasztornym znaleźć można naleciałości gotyckie i renesansowe. Na zespół składa się Bazylika Krzyża Świętego, ogród i dziedziniec klasztorny oraz drewniany kościół św. Bartłomieja. W Mogile przy ul. Klasztornej 2 zobaczyć można również zabytkową willę Rogozińskich.

 

Cmentarz Mogilski

Podążając w stronę centrum Krakowa odwiedzić można założony w 1836 roku Cmentarz Mogilski znajdujący się na terenie pierwszego socrealistycznego osiedla Nowej Huty – osiedla Wandy, którego budowę rozpoczęto w czerwcu 1949 roku. Cmentarz należący do parafii w Mogile nie jest zbyt wielką nekropolią. Poza zabytkowymi pochówkami z końca XIX wieku zobaczyć można tu groby pierwszych osadników Nowej Huty. Do najwartościowszych mogił na Cmentarzu Mogilskim zaliczyć można groby Karola Żabińskiego i rodziny Rogozińskich. Znajdują się tu również pochówki wojennego cmentarza z okresu I wojny światowej. Przez lata stan cmentarza był niejasny. Raz cmentarz działał, raz nie. Obecnie – rzadko bo rzadko – odbywają się tu pochówki.

 

Socjalistyczne osiedle

Nowa Huta jako jedno z niewielu miast od zera zbudowanych w czasach realizmu socjalistycznego obfituje w prawdziwie socrealistyczne osiedla. Komunistyczne założenie opierało się po części na tworzeniu tzw. jednostek sąsiedzkich. Dbano o to, by ludzie mieszkający wewnątrz jednej jednostki utrzymywali między sobą więzi społeczne i nie musieli oddalać się zbyt daleko od jednostki by dostać się do szkół, przedszkoli czy sklepów. Centrami jednostek sąsiedzkich były szkoły. Centrum Nowej Huty – wymieniony powyżej Plac Centralny od którego odchodziły 4 główne arterie miasta. Przy placu budowano najwyższe budynki. Im dalej od centrum tym zabudowa zmniejszała się. Będąc w Nowej Hucie warto zobaczyć na przykład pierwsze wybudowane tu osiedle Wandy, chyba najlepiej oddające koncepcję miasta-ogrodu. Warto wjechać również do środka jednostek położonych na przykałd przy alei Róż czy pl. Centralnym. O ile co do walorów estetycznych socrealistycznego miasta można mieć wiele zastrzeżeń o tyle jedno jest pewne – w przeciwieństwie do nowych osiedli-więzień budynki stoją tu w rozsądnej odległości od siebie, a zieleni i miejsc parkingowych jest wystarczająco.

 

Komunistyczny bar mleczny

Budowniczych nowego “lepszego” świata komunizmu trzeba było żywić. Obowiązki zakładowych stołówek przejęły też rozmieszczone w kilku miejscach Nowej Huty bary mleczne. Jeśli chcecie zobaczyć miejsca w których duch minionych czasów jest wciąż żywy to warto odwiedzić któryś ze znajdujących się w Nowej Hucie barów. Zarówno wyposażenie wnętrz praktycznie nie remontowanych od czasów komuny jak i klientela są wciąż prawdziwie komunistyczne. W niektórych miejscach zobaczycie jadłospisy wypisane ręcznie na kartkach wydrukowanych jeszcze w latach 80-tych ubiegłego stulecia. Bary należą do jednej sieci ale różnią się nieco serwowanymi daniami i ich jakością. Najciekawszym menu pochwalić się może Bar Mleczny Bieńczyce, najbardziej komunistycznym klimatem Bar Mleczny Centralny. Idąc tu nie spodziewajcie się luksusów i miłego towarzystwa, a niskich cen, kolejek i ubrań przesiąkniętych zapachami z kuchni. Jest za to naprawdę hardkorowo.

 

Socrealistyczne budynki kulturalne

Władza dbała o potrzeby mieszkaniowe, kulinarne i rekreakcję pracowników nowego miasta ale zadbano także o kulturę. W Nowej Hucie od grudnia 1955 roku według projektu Janusza i Marty Ingarden i Jana Dąbrowskiego działał Teatr Ludowy mający być w założeniu jedynie oddziałem teatru, którego budowę planowano przy pl. Centralnym. Zadbano także o inne potrzeby – na osiedlu Teatralnym w 1953 roku wzniesiono socrealistyczny budynek Kina Świt, które nie przetrwało do dzisiejszych czasów. Niedługo później uruchomiono też Kino Światowid w budynku z lat 1955-57 na osiedlu Centrum E. Dziś działa tu Muzeum PRL-u. Do dziś wciąż działa za to kino Sfinks działające od stycznia 1959 roku.

 


 
Polecamy również:

 

Powiązane wpisy