Pałac Potockich w Krzeszowicach – historia. Czy możliwe jest wejście?

Pałac Potockich w Krzeszowicach – historia. Czy możliwe jest wejście?

Krzeszowice pod Krakowem to dziś niewiele znacząca miejscowość. Kiedyś było inaczej. Podkrakowskie Krzeszowice były uzdrowiskiem i rodzinną miejscowością krzeszowickiej linii rodu Potockich. Do dziś Pałac Potockich w Krzeszowicach jest jedną z największych atrakcji w Krzeszowicach. Jak wygląda Pałac Potockich w Krzeszowicach? Czy można go zwiedzać? Jaka jest historia Pałacu Potockich w Krzeszowicach?

 


Pałac Potockich w Krzeszowicach – początki

Pałac w Krzeszowicach w 1873 roku. Fot. Domena Publiczna; Kłosy, Czasopismo Illustrowane Tygodnikowe, 4-16 października 1873, Piotr Dyamentowski

Pod koniec pierwszej połowy XIX wieku właściciel Krzeszowic hrabia Artur Stanisław Potocki założył tu gigantyczny park zwany dziś Parkiem Miejskim w Krzeszowicach. Ogromny park o powierzchni blisko 13 hektarów sam w sobie jest dziś atrakcją miasteczka. W parku w połowie XIX wieku przystąpiono też do planowanej od 1819 roku budowy letniej rezydencji Potockich, które w przyszłości stała się siedzibą krzeszowickiej gałęzi rodu.

 
Od początku budowę planowano tak, by z okien pałacu można było zobaczyć położony niedaleko Zamek Tenczyn w Rudnie od 1816 roku należący do rodziny, dziś na szczęście znów pozostający w jej rękach. Inicjator budowy rezydencji nie doczekał się realizacji swojego planu. Zmarł w Wiedniu w 1832 roku ale dzieło ojca kontynuował syn Adam Józef Potocki.
 

 

Okazała rezydencja mogła być obiektem jeszcze piękniejszym. Wśród pierwszych projektów znalazły się plany opracowane przez architektów pracujących nad budową części słynnego Luwru, te okazały się jednak zbyt drogie w realizacji.
 
Autorem planów rezydencji w stylu włoskiego renesansu został Franciszek Maria Lanci, architekt odpowiedzialny za wiele gmachów wznoszonych przez Potockich. Budowa pałacu w Krzeszowicach trwała w latach 1850-1857.
 

 

Pałac posiada bardzo charakterystyczne narożne wieżyczki, taras widokowy i zwracającą uwagę oranżerię. Zarówno na dziedzińcu pałacu jak i w ogrodzie przed oranżerią znajdowały się fontanny. Droga pod sam pałac wiodła przez urokliwy mostek nad dwoma, prawie wyschniętymi dziś, stawami.
 


 

Wnętrza pałacu składały się z ponad 200 pokoi z czego 100 nadawało się do zamieszkania, a reszta wykorzystywana była na cele muzealne. Ród Potockich przez lata zgromadził w Krzeszowicach kolekcję wybitnych dzieł sztuki i rzeźb. Niestety znacznej części zbiorów nie udało się ewakuować po wojnie przed komunistycznymi władzami.
 

 
To w Krzeszowicach przychodzili na świat i umierali najwybitniejsi przedstawiciele rodu Potockich. Wartym wspomnienia jest m.in. urodzony w 1861 roku Andrzej Kazimierz Potocki, marszałek Sejmu Krajowego Galicji zamordowany przez ukraińskiego zamachowca 12 kwietnia 1908 roku we Lwowie. Morderca Potockiego 10 listopada 1911 roku zbiegł z więzienia w Stanisławowie i nie niepokojony przez nikogo dożył spokojnej starości w USA. Potockiego uhonorowano we Lwowie ulicą jego imienia przy której stał okazały Dom pod Orłami.

 

Pałac nie znajduje się obecnie w pierwotnej formie. Po śmierci faktycznego budowniczego pałacu dokonano pierwszej przebudowy. Po niej nastały kolejne rozbudowy i przebudowy. Pałac otoczony jest budynkami gospodarskimi. Przed samym wejściem do parku warto też zwrócić uwagę na Stary Pałac Potockich w Krzeszowicach.
 

 

Widoczny powyżej Stary Pałac Potockich w Krzeszowicach wzniesiono z inicjatywy Artura Potockiego w latach 1820-1822 w styli klasycystycznym.

 
Jednym z najsłynniejszych zabytków Pałacu Potockich w Krzeszowicach był pokój gdański wykończony pierwszorzędnymi meblami gdańskimi, wykończony według planów Tadeusza Stryjeńskiego. Najbardziej okazałym elementem wystroju były schody gdańskie po wojnie “pożyczone” do krakowskiego gmachu Collegium Maius UJ.
 

Portret Aleksandry Potockiej ze zbiorów hrabiny Krystyny Potockiej w Krzeszowicach. Fot. ze zbiorów NAC; syg. 1-K-518-3

Kolejnym z okazałych dzieł sztuki z Krzeszowic jest rzeźba Merkury przed zabójstwem Argusa wykonana w latach 1818-1829 przez Bertela Thorvaldsena, nabyta w 1829 roku przez Artura Potockiego. Dla wykonanej z marmuru rzeźby wysokiej na 174,5 centymetra w Krzeszowicach wzniesiono specjalny pawilon.
 

W parku przy pałacu zachowały się oryginalne kratki kanalizacyjne produkowane w Fabryce Maszyn i Odlewni Żelaza Władysława Klimka z Krakowa, która mieściła się przy ul. Mogilskiej 71

Dziś rzeźba będąca depozytem Potockich znajduje się w Muzeum Narodowym w Krakowie.

 


Pałac Potockich w Krzeszowicach – II wojna światowa

Spotkanie przed Pałacem Potockich w Krzeszowicach. Fot. ze zbiorów NAC; Syg. 2-11438

Pałac w Krzeszowicach w czasie II wojny światowej w 1940 roku stał się letnią i weekendową rezydencją Generalnego Gubernatora okupowanych terytoriów polskich Hansa Franka i jego żony Brigitte Frank. Dzieciństwo spędzały tu również dzieci pary – Sigrid, Michael, Norman, Brigitte oraz pisarz Niklas Frank, jako jedyny będący surowym krytykiem rodziny. Pałac Potockich w Krzeszowicach w czasie wojny wielokrotnie odwiedzali najróżniejsi nazistowscy oficjele, w tym nawet Joseph Goebbels.

 

Z czasów II wojny światowej zachowały się materiały filmowe przygotowane w pałacu. Film ukazujący Pałac Potockich w Krzeszowicach możecie wyszukać sobie w zbiorach United States Holocaust Memorial Museum. Polecamy też artykuł w którym pokazujemy kilka starych zdjęć Pałacu Potockich w Krzeszowicach.

 

Rudolf Lehmann i Hans Frank w Pałacu Potockich w Krzeszowicach. W tle po prawej strony widoczne słynne pałacowe schody gdańskie. Fot. ze zbiorów NAC; Syg. 2-2890

Po wojnie w nowej Polsce rozpoczęła się dewastacja posiadłości. Pałac został odebrany prawowitym właścicielom. Pierwszym krokiem ku dewastacji pałacu było zorganizowanie w zabytkowych wnętrzach pałacowych w 1946 roku Państwowego Zakładu Wychowawczo-Naukowego dla Młodzieży Osieroconej im. Tadeusza Kościuszki do którego trafiały powojenne sieroty oraz dzieci oddane tu przez rodziców. Następnie w Pałacu Potockich zorganizowano Dom Młodzieży. Możemy tylko cieszyć się, że nie było tu PGR-u. Obiekt wpisano do rejestru zabytków w 1956 roku.
 


 

Później planowano otwarcie centrum rehabilitacyjnego ale do realizacji planu na szczęście nie doszło bo z wnętrz pewnie zostałoby tyle co z wnętrz innych okazałych zabytków zniszczonych i zagrabionych “burżuazji” po wojnie. W 2007 roku z lewej strony pałacu postawiono kamień z kopalni Czatkowice upamiętniający jednak nie losy właścicieli pałacu, a komunistyczny zakład wychowawczy.

 


Pałac Potockich w Krzeszowicach – stan obecny


 

Zagrabione dobra należące do Potockich w okolicy Krzeszowic zajmowały gmina Krzeszowice, powiat krakowski, województwo małopolskie i Skarb Państwa. Sądowa batalia o powrót rodzinnych dóbr trwała od 2001 roku przez wiele lat. Po wielu staraniach dobra znacjonalizowane nieruchomości w Krzeszowicach ostatecznie w ręce rodziny Potockich pod koniec 2016 roku.
 
Po powrocie włości składających się z parku i pałaców w ramach porozumienia z lokalnymi władzami wynegocjowano, że park pozostanie terenem otwartym. Gdy oddano pałac prawowitym właścicielom zabezpieczono budynek przez lata nie pilnowany przez nikogo przed potencjalnymi zwiedzającymi i szabrownikami.

 

 

Plotki głoszą, że zabezpieczono wszystkie wejścia do głównego gmachu, przeprowadzono też remont najpilniejszych rzeczy w tym osuszenia pomieszczeń pod tarasem. Obecnie obiekt ogrodzony jest siatką. Według tego co można przeczytać na najróżniejszych forach fanów urbexu teren wyposażony jest w fotokomórki i kamery, chociaż może to tylko plotka. Jedno jest pewne – teren jest ogrodzony, a pojawiające się od czasu do czasu wyrwy w siatce wyglądają na łatane na bieżąco.

 
Obiekt powoli niszczeje. W zachowaniu dobrego stanu nie pomagają zapewne powybijane gdzieniegdzie szyby. Niestety wnętrza pałacu nie są dostępne do zwiedzania. Szkoda. Wszystkim zainteresowanym wnętrzem Pałacu Potockich gorąco polecamy poszukać w internecie zdjęć środka pałacu na najróżniejszych forach entuzjastów urbexu.
 
Zapewne po niewielkim zabezpieczeniu wnętrz znaleźliby się chętni na to, by za 10 czy 20 złotych zwiedzać to co zobaczyć można w środku, a zarobione w ten sposób pieniądze mogłyby przysłużyć się do remontu, który pochłonie miliony i to wcale nie złotych.

 
Jeśli dysponujecie jakimiś fotografiami pałacu, informacjami i ciekawostkami, które mogą pomóc w rozbudowaniu artykułu to bardzo prosimy o ich podesłanie.

 
Polecamy również: