Co kupić w Wilnie i na Litwie. Co przywieźć? TOP lista 13+ produktów

Co kupić w Wilnie i na Litwie. Co przywieźć? TOP lista 13+ produktów

Często pytacie nas jakie produkty spożywcze warto kupić i przywieźć z Wilna na Litwie. Postanowiliśmy przygotować krótki przewodnik zakupowy po Litwie. Oto lista produktów, które warto przywieźć z Litwy na przykład odwiedzając Wilno. Jaki alkohol kupić na Litwie? Co opłaca się przywieźć z Wilna? Sprawdzamy!

 


Ser Džiugas


 
Zestawienie rzeczy które warto kupić na Litwie rozpoczyna najbardziej wyświechtany litewski suwenir królujący na wszystkich blogach podróżniczych, który przez to że jest wszędzie to musi być i tu – ser. Litewski ser Džiugas to twardy ser sprzedawany w charakterystycznym opakowaniu z podobizną wielkiego litewskiego rycerza. Ser, będący produktem chronionym, dojrzewa minimum przez 12 miesięcy. Istnieją różne odmiany im starsza tym lepsza, podobnie jak w wypadku słynnego sera który warto kupić w Holandii – Old Amsterdam. Najstarsze, najdroższe i najsmaczniejsze są sery Džiugas Luxurious dojrzewające przez 48 miesięcy. Po ser Džiugas nie trzeba wcale jechać do Wilna – te podstawowe dojrzewające najkrócej bez trudu kupimy i w Polsce.
 

 


Ser Liliputas


 

Gdy myślimy o serach na myśl przychodzą rzeczy, które warto kupić we Francji albo w Szwajcarii. Z Litwy? Niekoniecznie. A jednak na liście produktów wartych uwagi na Litwie jest jeszcze jeden ser, albo nawet kilka, ale tylko jeden jeszcze opiszemy by nie zanudzać. Propozycją na rzecz z Litwy jest ser Liliputas, podobny do sera Liliput produkowanego w Wielkopolsce. Ser Liliputas z regionu szakiajskiego z miejscowości Belvederis na Litwie. W 2015 roku otrzymał certyfikat czyniący go produktem regionalnym wpisanym do Rejestru Chronionych Nazw Pochodzenia i Chronionych Ograniczeń Geograficznych. Ser jest twardym półtłustym serem z mleka krowiego. Liliputas dojrzewa przez miesiąc. Kolejnym serem wartym uwagi jest litewski Medziotoju.

 


Obuoliu suris – ser jabłkowy


 
Miało już nie być o serach, więc już o serach nie ma. Obuoliu suris czyli ser jabłkowy jest serem tylko z nazwy. Oczywiście dla nikogo nie będzie niespodzianką, że produkt ten wytwarzano w Polsce i również u nas był bardzo dobrze znany. Do dziś znany jest w południowo-wschodniej części kraju. “Ser jabłkowy” to nic innego jak podsmażony przecier jabłkowy. Do masy z jabłek dodaje się cukier i miód oraz najróżniejsze przyprawy lub dodatki, a do zabarwienia gotowego dzieła używany jest sok z buraków. W masie mogą być na przykład zatopione orzechy czy śliwki. Po zakończeniu produkcji po miesięcznym okresie dojrzewania powstaje wyrób podobny kształtem i konsystencją do sera. Ser jabłkowy ma długą datę przydatności do spożycia więc w czasach gdy nie było lodówek był cenionym wyrobem. Do przygotowania kilograma “sera jabłkowego” zużywa się około 5 kilogramów jabłek. Zwykle obuoliu suris konsumowany jest w formie deseru.

 


Wina owocowe


 
Z serami Litwa nie kojarzy się zbytni i z winem też się nie kojarzy ale następną pozycją na liście produktów, które warto kupić jest znane przez niektórych wina Gintaro Sino. Trunki produkowane są w niewielkiej winnicy położonej rzut kamieniem od litewsko-łotwskiej granicy. W ofercie producenta 12% wina o smaku wiśniowym, malinowym, porzeczkowym, agrestowym, jagodowym, jabłkowym i borówkowym. Cena w granicach 7-9 EUR za butelkę. Wartymi uwagi są również wina sprzedawane pod marką Voruta.

 


Trejos Devynerios

 

Na Węgrzech warto kupić nalewkę Unicum ale jeśli jedziecie na Litwę i też chcecie skosztować ziołowego napoju to ten produkt jest obowiązkową pozycją i bardzo dobrym suwenirem. Nalewka Trejos Devynerios czyli Trzy Dziewiątki to wytwarzany w Kownie napój alkoholowy w skład którego wchodzi wyciąg z 27 ziół podzielonych na trzy kategorie: ziół gorzkich, ziół aromatycznych i ziół piekących. Nie potrzeba doktoratu z matematyki, by zauważyć że to właśnie od składu pochodzi nazwa produktu. 27 dzielone na trzy daje nam właśnie dziewięć. W składzie znajdziemy takie dodatki jak krwawnik, goździki, kminek, lubczyk, dziurawiec, nagietek, piołun czy nawet owoce róży. Nalewka ma 40% mocy jest powszechnie dostępna praktycznie wszędzie. Nalewką o podobnym składzie, chociaż większej mocy, jest łotewski Balsam Czarny Ryski. Za litewski trunek z charakterystyczną zieloną etykietą płacimy w granicach 10 EUR za pół litra.

 


Piwo Švyturys

 
W Polsce mamy Żywca, na Ukrainie mają Lwowskie i Obołonia, a na Litwie popularnym piwem jest należący do grupy Calsberg browar Švyturys mający swoją siedzibę w Kłajpedzie. Firmę zapoczątkował Johann Reicnke w 1784 roku. Przez lata browar rozwinął się na tyle, by w 1999 roku udziały kupił tu piwny gigant. Oczywiście to koncernowe piwo ale powszechnie dostępne i wyjątkowo litewskie. Wcale nie tak złe, jak na duży koncern. W portfolio producenta są takie piwa jak chociażby ale, blonde ale, stouty, pilsnery czy radlery i porter. Osobom trochę bardziej znającym się na piwie zaproponować warto zakup czegoś lepszego czyli litewskich kraftów.

 


Sękacz (šakotis)

 
Czym jest sękacz chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jeśli wybieracie się na Litwę to… No dobra, wcale nie warto go kupować akurat na Litwie bo w Polsce też go znamy. Ale jeśli przyjdzie Wam ochota na sękacza akurat podczas wyjazdu na Litwę to bez obaw – jest dostępny.

 


Stumbras

 

Obserwując statystyki strony możemy przyznać, że tym co interesuje Polaków wyjeżdżających na wakacje są napoje alkoholowe. Jadącym na Litwie przychodzimy z pomocą i dlatego na liście produktów wartych kupienia pojawia się kolejny trunek dla tych, którzy za kołnierz nie wylewają. Jeśli zastanawiacie się jaką wódkę kupić na Litwie to doradzamy – najpopularniejsza litewska czyścioszka to Stumbras. Dostępna w różnych rozmiarach dla brzuszków o mniejszej i większej pojemności! Dla spróbowania można kupić też litewską “żubrówkę”.

 


Miód i miody pitne

 
Czym jest miód? Tego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Czym jest miód pitny? Tym bardziej! Dla tych, którzy mają alergię na przezroczyste napoje wyskokowe Litwa skrywa inną pyszność – miody pitne. Litewskie miody pitne nie należą do najtańszych ale na urlopie można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i kupić miód o naprawdę wysokim woltarzu. Różne litewskie wynalazki mają od kilku procent do nawet 75% alkoholu w przypadku niektórych gatunków! Najsłynniejszym miodem jest Żalgiris powstały poprzez destylację wina miodowego. Ze względu na wysoką zawartość alkoholu to nie są tanie rzeczy! Z Litwy warto przywieźć też miód. Taki normalny.

 


Chałwa

 
Na liście produktów które warto kupić na Ukrainie wymienialiśmy chałwę ale jeśli nie wybieracie się na zwiedzanie atrakcji Lwowa, tylko jedziecie do Wilna, to też możecie przywieźć sobie do domu chałwę. Tak samo jak i na Ukrainie tak i na Litwie popularna jest chałwa nieco inna, niż ta którą spożywa się w Polsce. W Polsce zwykle dostępne do kupienia są chałwy sezamowe. Na Litwie szeroką popularnością cieszą się chałwy słonecznikowe. Litewska i ukraińska chałwa jest nieco mniej tłusta i zachowuje trochę inną konsystencję. Warto spróbować.

 


Kindziuk (Skilandis)

 
Do wódeczki potrzebna jest zagrycha, to znaczy nie każdemu – wytrawnym zawodnikom nie jest potrzebna. Jeśli nie jesteście wybitnymi zawodnikami wu-jitsu to na zagrychę proponujemy litewski kindziuk. To wędlina przygotowywana z mięsa wieprzowego. Twarda i długo suszona. Można go spróbować również w Polsce – produkowany jest w okolicach Suwałk ale również w niektórych zakładach mięsnych w innych częściach kraju.

 


Ciemny chleb

 
Była wódeczka, była wędlinka. Wędlinkę warto położyć na chlebku. Na Litwie wypiekane są tradycyjne ciemne chleby na słodzie i zakwasie z dodatkiem przyprawy w postaci kminu. Nie każdy gustuje w tego typu aromatach ale jeśli już jesteśmy w Wilnie to czemu by nie spróbować. Istnieją różne wariackie litewskiego chleba z różnymi dodatkami. Przed podjęciem decyzji, który przywieźć do Polski warto skosztować przynajmniej kilku rodzajów, by wybrać ulubiony.

 

Polecamy również: