Słynne lwowskie pomniki, których już nie ma. TOP lista

Słynne lwowskie pomniki, których już nie ma. TOP lista

Lwów przez wieki był centrum polskiej kultury i sztuki. Nic więc dziwnego, że na wielu ulicach miasta stawiano okazałe pomniki będące upamiętnieniami wybitnych przedstawicieli naszego narodu. Większość słynnych pomników lwowskich wywiał z miasta powojenny wiatr odnowy. Część przepadła na zawsze. Przyglądamy się pięknym lwowskim monumentom, których już we Lwowie nie ma. Przypominamy te pomniki o których wciąż się pamięta i przypominamy lokalizację tych mniej wygodnych.

 

Pomnik Jana III Sobieskiego, Wały Hetmańskie

Jan III Sobieski, Lwów
 
Zestawienie otwiera najsłynniejszy, obok kolumny Adama Mickiewicza, pomnik lwowski. Idealnie wpasowany w Wały Hetmańskie z perspektywą na Teatr Wielki, chociaż nie idealny anatomicznie, pomnik króla Jana III Sobieskiego. Monument przedstawiający urodzonego nieopodal Lwowa króla Sobieskiego mającego swoją Kamienicę Królewską przy Rynku we Lwowie odsłonięto 20 listopada 1898 roku. Jeśli posiadają Państwo rodzinne zdjęcia z przedwojennego Lwowa to bardzo prawdopodobne jest, że znajdują się wśród nich ujęcia dziadków i rodziców pozujących właśnie przy Sobieskim. Podczas wojny radzieccy okupanci również chętnie się tu fotografowali lecz często mylili króla z… Chmielnickim. Po wojnie pomnik mogący prowokować niewygodne pytania wyjechał do Polski. Po długiej tułaczce trafił na Targ Drzewny w Gdańsku. Napis “Królowi Janowi III Miasto Lwów” powrócił na pomnik dopiero w 1989 roku. Więcej informacji o pomniku oraz koloryzowane przedwojenne zdjęcia w tekście Pomnik Jana III Sobieskiego. Ze Lwowa do Gdańska, aktualne zdjęcia w artykule o pomniku w Gdańsku.

 

Fontanna Świtezianka, pl. Halicki

Fontanna Świtezianka, pl. Halicki
 
Teraz czas na kilka pomników o których mało kto pamięta. Pierwszy z nich to niepozorna fontanna. Usunięcie lub zniszczenie wszystkich wymienionych później pomników można w pewien sposób uzasadnić. Dlaczego z placu Halickiego zniknęła Świtezianka skoro Mickiewicza nikt nie ruszył? Rzeźba przedstawiająca bohaterkę wiersza Adama Mickiewicza została ufundowana przez lwowski magistrat. Fontannę odsłonięto w 1880 roku. 3-metrową figurę z białego kamienia przygotował Tadeusz Błotnicki. Nie przetrwała nowych czasów. W nowych czasach na miejscu zniszczonej rzeźby pojawiła się figura młodego chłopca nieznanego pochodzenia. Być może pożyczona z Cmentarza Łyczakowskiego. W miejscu w którym niegdyś stała fontanna można wciąż zobaczyć jej ślad. Zamiast figury Świtezianki obecnie stoi w tu konstrukcja o nazwie Mniszek z lat 70-tych ubiegłego wieku o dyskusyjnych walorach estetycznych.

 

Pomnik Obrońców Lwowa, Persenkówka

Pomnik Obrońców Lwowa na Persenkówce. Fot. Domena Publiczna, Marek Munz

Jeden z polskojęzycznych serwisów traktujących o wschodzie kiedyś nie mógł się nadziwić, że we Lwowie nie zachowały się żadne polskie pomniki z okresu międzywojennego (co jest kłamstwem, zachował się przynajmniej jeden ale może lepiej o nim nie pisać bo jeszcze ktoś może pomóc mu przejść do historii…). Zdziwienie raczej udawane, bowiem gdy przypomnimy te pomniki to szybko jasnym stanie się komu mogły przeszkadzać i dlaczego nie przetrwały w nowych czasach. Pierwszym był pomnik Obrońców Lwowa na Persenkówce zaprojektowany przez uczestnika walk i architekta Cmentarza Obrońców Lwowa – Rudolfa Indrucha.

 

Powstaje projekt budowy pomnika na Persenkówce, gdzie staczano najzaciętsze boje. Rodziny poległych złożyły potrzebne pieniądze, grunt ofiarował p. pułkownik Władysław Śniadowski plan zrobił bezinteresownie Rudolf Indruch, budowy podjął się bezinteresownie budowniczy – architekt Antoni Nestarowski. Wyniesiono pomnik, który przy udziale wielkiej liczby publiczności i dziatwy szkolnej poświęcił ks. Infułat Zajchowski we wrześniu 1924 roku – czytamy w przewodniku po Cmentarzu Obrońców Lwowa wydanym w szesnastą rocznicę obrony przez Straż Mogił Polskich Bohaterów

 
Osłonięty 28 września 1924 roku pomnik po raz pierwszy zaatakowano nocą z 31 października na 1 listopada 1928 roku.
 

Dwu “boryteli” podłożyło pod pomnik Obońców Lwowa na Persenkówce nabój dynamitowy, którego wybuch uszkodził święty dla Lwowa pomnik – czytamy w miesięczniku Wiadomości Korporacyjne z listopada 1928 roku

 
Sprawcy ataku na pomnik ciężko ranili policjanta przybyłego na miejsce. Pomnik na Persenkówce nie miał zbyt wiele szczęścia. Ostatecznie zniszczono go błyskawicznie prawdopodobnie już w 1940 roku. Pomnik znajdował się na południe od stacji na Persenkówce, uważny obserwator dostrzeże jego relikty podążając od ul. Stryjskiej ulicą Persenkówka w kierunku zachodnim, chociaż z góry trzeba powiedzieć, że nie jest to okolica zachęcająca do spacerów czy wjazdu samochodem.
 
Pomnik złożony z dwóch kolumn wieńczył kapitel i znicz. Po obydwu stronach wpisanych w siebie kolumn znalazły się nazwiska 55 Polaków na tablicy po lewej stronie poległych, po prawej zamordowanych bohaterów Obrony Lwowa. “Pamięci Bohaterów którzy w walkach o Lwów na Polach Persenkówki-Kozielnik i Śniadówki od 1.X1.1918 do 20.IV.1919 życie za Polskę oddali” – głosił napis na monumencie. Po prawej stronie monumentu znajdował się drewniany krzyż.
 

Pomnik Obrońców Lwowa przy Politechnice, ul. Zachariewicza

Pomnik Obrońców Lwowa, Politechnika Lwowska
 
Kolejny pomnik, który nie doczekał do naszych czasów to monument odsłonięty 22 listopada 1925 roku w ogrodzie Politechniki Lwowskiej od strony ul. Zachariewicza. W miejscu tym w czasie Obrony Lwowa doraźnie utworzono pierwszy cmentarz ofiar walk o miasto, a sam budynek politechniki służył za szpital. Projektantem pomnika był Wincenty Rawski. Sponsorami profesorowie i rektorzy Politechniki Lwowskiej. Na pomniku znajdowała się płaskorzeźba archanioła, a na szczycie spoczywała rzeźba orła z młodymi. Po drugiej stronie pomnika znalazła się tablica z nazwiskami poległych.

 

Kolumna św. Jana z Dukli, pl. Bernardyński

św. Jan z Dukli, Lwów
 
Pora na nieco starszy monument, który z niewiadomych przyczyn przeszkadzał w miejscu w którym go ustanowiono. Według legendy w 1648 roku na lwowskim niebie ukazała się postać patrona miasta św. Jana z Dukli. Chmielnicki i Tuchajbej po zobaczeniu postaci zakonnika dać mieli znak do odwrotu. Trzy lata po beatyfikacji Jana z Dukli w 1736 roku przed kościołem i klasztorem Benedyktynów we Lwowie ustawiona została kolumna przedstawiającego św. Jana z Dukli dokładnie w takiej pozycji w jakiej według legendy ukazał się wojskom chcącym zaatakować Lwów.
 
Fundatorem barokowej kolumny był wojewoda wołyński Seweryn Michał Rzewuski. Projektantem? Zdania są podzielone – mógł nim być Tomasz Hutter z Jarosławia lub Fabian Fesinger ze Lwowa. Kolumna przetrwała I wojnę, przetrwała czasy Obrony Lwowa, przetrwała II wojnę. Nie przetrwała jednak nowych czasów w mieście. Jan z Dukli zniszczony został około roku 1950. Na miejscu figury dziś znajduje się waza.

 

Pomnik Aleksandra Fredry, pl. Akademicki

Pomnik Fredry, Lwów
 
24 października 1897 roku przy pl. Akademickim we Lwowie odsłonięto pomnik Aleksandra hr. Fredry zmarłego we Lwowie 15 lipca 1876 roku. Inicjatorami budowy pomnika było lwowskie Koło Literacko-Artystyczne. Pomnik już w 1879 roku wykonał słynny lwowski rzeźbiarz urodzony w Warszawie – Leonard Marconi. Odsłonięcie pomnika swoją obecnością zaszczycił m.in. Stanisław Badeni, Izaak Mikołaj Isakowicz i prezydent Lwowa Godzimir Małachowski. W Teatrze Skarbkowskim tego dnia wystawiono “Śluby panieńskie”. Pomnik stał na swoim miejscu u wylotu ul. Fredry nieopodal słynnej Kawiarni Szkockiej do czasów powojennych. Wyjechał ze Lwowa po II wojnie światowej w 1950 roku. Ze Lwowa trafił do Wilanowa skąd później, jak wielu wyrzuconych mieszkańców Lwowa, pojechał do zniszczonego działaniami wojennymi Wrocławia. Pomnik Aleksandra Fredry na Rynku we Wrocławiu odsłonięto 15 lipca 1956 roku.

 

Pomnik Kornela Ujejskiego, ul. Akademicka

Pomnik Kornela Ujejskiego, Lwów
 
Przechodząc zaledwie kawałek od pomnika Fredry dochodziło się do pomnika Kornela Ujejskiego przy ul. Akademickiej ustawionego na przeciw budynku Kasyna Mieszczańskiego. Popiersie z brązu wykonane przez słynnego lwowskiego rzeźbiarza Antoniego Popiela odsłonięto 8 grudnia 1901 roku. Popiersie “ostatniego wielkiego poety romantyzmu” również wyrzucono ze Lwowa po II wojnie światowej. Na początku pomnik przewieziono do Wilanowa skąd później pojechał do Szczecina. Oficjalnego odsłonięcia pomnika Ujejskiego dokonano 9 grudnia 2006 roku w dniu 105. rocznicy odsłonięcia go w pierwotnym miejscu.

 

Pomnik Franciszka Smolki, pl. Smolki

Pomnik Franciszka Smolki, Lwów
 
Gorliwy patriota, uczestnik Wiosny Ludów, prawnik, prezydent parlamentu austriackiego, honorowy obywatel miasta Lwowa – Franciszek Jan Smolka pozostawił po sobie we Lwowie wspaniały pomnik – Kopiec Unii Lubelskiej. Po śmierci polityka mieszczanie chcieli oddać mu hołd. Ogłoszono konkurs na budowę pomnika w którym zwyciężył projekt Jana Raszka, ale ostatecznie wykonano pomnik według projektu Tadeusza Błotnickiego. Pomnik Smolki odsłonięto 8 grudnia 1913 roku nieopodal budynku w którym wcześniej mieszkał przed budyniem Aukcyjnego Banku Związkowego. Pomnik przedstawiający polityka podczas przemowy zniszczono w 1946 roku w okresie Ukraińskiej SRR.

 

Pomnik Agenora Gołuchowskiego, Ogród Jezuicki

Pomnik Gołuchowskiego, Lwów
 
Agenor Romuald Gołuchowski polski arystokrata, austriacki minister spraw wewnętrznych, trzykrotny namiestnik Galicji, został uhonorowany pomnikiem ustawionym w Ogrodzie Jezuickim od ul. 3 Maja we Lwowie 28 czerwca 1901 roku. Odlany z brązu monument ustawiony na marmurowym piedestale ufundowali mieszczanie lwowscy, a jego wykonawcą był Cyprian Godebski. Pomnik przestawiał figurę Gołuchowskiego oraz rzeźbę Galicji podającą mu wieniec. Mimo zasług Gołuchowskiego na przykład na polu walki z germanizacją pomnik stał się później miejscem wielu demonstracji przeciwko zaborczej władzy. Monument zniszczono około 1946 roku. Jego dalsze losy nie są znane.

 

Pomnik Stanisława Jabłonowskiego, Wały Hetmańskie, pl. Trybunalski

Pomnik Stanisława Jabłonowskiego, Lwów
 
Na zakończenie pomnik, który uznawalibyśmy za bezcenny był on bowiem najstarszym świeckim pomnikiem we Lwowie. Mowa o monumencie upamiętniającym Stanisława Jana Jabłonowskiego. Zmarły 2 kwietnia 1702 roku dowódca obrony Lwowa z 1695 roku, kasztelan krakowski, hetman wielki koronny, hetman polny koronny, wojewoda ruski, oboźny koronny, starosta błoński, białocerkiewski, buski, janowski, korsuński, czehryński, mościcki, sieradzki, kamieniecki, żydaczowski, świecki, barski, lityński i międzyrzecki, dziadek króla Stanisława Leszczyńskiego, został uhonorowany pomnikiem zbudowanym w latach 1752-1754 pierwotnie ustawionym w kolegium jezuitów. Pomnik z piaskowca przedstawiał Jabłońskiego w zbroi z buławą hetmańską w prawej ręce. Po rozpoczęciu austriackiej okupacji Lwowa pomnik zdjęto lecz mieszczanie doprowadzili do odsłonięcia pomnika w 1861 roku. Tym razem ustawiono go oczywiście na głównej ulicy zwanej od teraz Wałami Hetmańskimi. W 1932 roku pomnik przeniesiono nieopodal na plac Trybunalski. Bezcenny pomnik, który miałby dziś już 264 zniknął po nadejściu nowych porządków we Lwowie.

 
Jeśli posiadają Państwo w swoich rodzinnych zbiorach zdjęcia starych lwowskich pomników apelujemy o podzielenie się nimi ze światem, by pamięć o nich nie zaginęła.
 

Oczywiście ze Lwowa wyparowało znacznie więcej cennych dzieł sztuki. Zniknęły popiersia, rzeźby, wojskowe pomniki takie jak pomnik ku czci poległych żołnierzy 26 Pułku Piechoty38 Pułku Piechoty Strzelców Lwowskich , 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, 5 Pułku Artylerii Polowej itd. i tablice pamiątkowe chociażby z wnętrza Teatru Wielkiego czy Ratusza. Zniknęły na przykład orły zdobiące wejście do kamienicy Sosnowskiego, zniknęły płaskorzeźby nad wejściem do Puzatej Chaty itp. itd… We Lwowie pozostało oczywiście kilka ciekawych i mniej znanych upamiętnień. Może lepiej by wciąż pozostawały w cieniu?

 


 
Polecamy również:

 

Powiązane wpisy