Krótko: Mija rocznica kapitulacji Lwowa w 1939 roku

Krótko: Mija rocznica kapitulacji Lwowa w 1939 roku

Poddanie się nam oznacza pozostanie w Europie, poddanie się Armii Czerwonej to przejście na zawsze do Azji – przekonywali Niemcy atakujący miasto we wrześniu 1939 roku. Ostatecznie 22 września Lwów poddał się Armii Czerwonej po spotkaniu w Winnikach i wszedł pod władanie Sowietów. Podpisano “Protokół ogłoszenia o przekazaniu miasta Lwowa Armii Czerwonej” w myśl którego polskie siły wywiesić miały białe flagi przy pozycjach Armii Czerwonej, a oficerowie, policjanci i żandarmi zostali zobowiązani do złożenia broni w specjalnie utworzonych punktach.

 

Teoretycznie protokół gwarantować miał wolność, nietykalność i możliwość wyjazdu dla polskich oficerów. Czerwoni błyskawicznie złamali postanowienia. Zwłaszcza, że wielu z nich pamiętało klęskę z 1920 roku. Już pierwsza grupa polskich oficerów wycofujących się z miasta wpadła w Winnikach w przygotowaną tam zasadzkę. Wywieziono ich z miasta, później zabito. Wkraczające siły zamordowały też grupy polskich policjantów. Podczas zajmowania Ratusza zabito nawet portiera. Do końca dnia we Lwowie walki z wkraczającą Armią Czerwoną prowadziły oddziały obrońców, którzy nie pogodzili się z decyzją Langnera.

 

 

Świadkowie wkraczania Sowietów do Lwowa jednogłośnie wspominają o niesamowitym… smrodzie i brudzie jednostek. Pewna część ludności miasta przywitała nowe władze z uśmiechami na twarzy. Na Łyczakowie przygotowano nawet łuk triumfalny ze ściętych drzew, a przed Teatrem Wielkim postawiono scenę z której sławiono wkraczające siły.

 

 

Decyzja o poddaniu Lwowa przez wielu oceniana jest za błąd, przede wszystkim polityczny. Zacięta obrona Lwowa przed Sowietami mogła stać się, tak jak wcześniejsze obrony miasta, znaczącym symbolem. Jedno jest pewne – m.in. dzięki tej decyzji miasto przetrwało wojnę praktycznie bez zniszczeń.

 


 

Powiązane wpisy