Czy wyjazd do Lwowa jest bezpieczny? Bezpieczeństwo we Lwowie

Czy wyjazd do Lwowa jest bezpieczny? Bezpieczeństwo we Lwowie

Wycieczki do Lwowa kuszą niskimi cenami w sklepach, niskimi cenami w kawiarniach i niskimi cenami wynajmu noclegów. W porównaniu do popularnych miast turystycznych w Polsce jest tu kilkukrotnie taniej. Jednym z pytań, które przed pierwszym wyjazdem do Lwowa stawiają sobie turyści jest kwestia bezpieczeństwa. Czy bezpiecznie jest jechać do Lwowa? Czy we Lwowie biją banderowcy? Czy w mieście można bezpiecznie mówić po polsku? O tym za chwilę.

 

Strach przed wyjazdami na Ukrainę jest w Polsce częsty. Nie chodzi tu tylko o stan dróg na Ukrainie czy kulturę jazdy w której nie odnajdą się osoby słabo radzące sobie za kółkiem, ani nawet o śmieci, które przez rok nie były wywożone ze Lwowa. Skąd bierze się strach wszyscy dobrze wiemy. Nawet współcześnie do szerokiej świadomości publicznej trafiają informacje o aktach agresji. W 2018 roku problemem jest wzrost zachorowań na odrę na Ukrainie. We Lwowie też nie jest dobrze – więcej o zapadalności na chorobę w artykule odra we Lwowie.

 

 

Daleko pamięcią sięgać nie trzeba. Kilka tygodni przed rozpoczęciem Światowych Dni Młodzieży w Krakowie dokonano napaści na polski samochód niedaleko przejścia granicznego w Rawie Ruskiej. Rozjuszony tłum zdemolował samochód polskich dziennikarzy i delegacji naukowców z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. Nożami przecięto opony, wybito szyby, a w wyniku zajścia dwóch pasażerów trafiło do szpitala. Wszystko z powodu wściekłości przemytników, którą wywołała blokada tak zwanego małego ruchu granicznego ze względów bezpieczeństwa podczas organizacji ŚDM.

 

Wszyscy pamiętają, że to właśnie w Łucku jajkiem zaatakowany został prezydent Bronisław Komorowski. W tym samym Łucku ostrzelano polski konsulat. Kolejnym tajemniczym wydarzeniem było pobicie absolwenta Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego za to, że przez telefon rozmawiał w języku polskim. Media wspominały również o tajemniczych wydarzeniach w postaci pożaru w polskiej szkole, ataku na synagogę nieopodal centrum Lwowa czy demolowaniu grobów, wybuchu granatu na Cmentarzu Orląt czy aresztowaniu tam studentów Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Nie ważne kto stoi za wszystkimi tymi zdarzeniami. Takie informacje mogą przerażać. Czy polscy turyści powinni bać się o swoje bezpieczeństwo we Lwowie?

 

 

Owszem zdarzają się tu niemiłe sytuacje. Ironiczne odzywki w stylu: “Jak tam się podoba w polskim Lwowie?” usłyszane od nalewacza benzyny na stacji benzynowej, “żartobliwie” rzucona komenda “rezaj” w stronę psa przez amatorów spożywania piwka na placu Muzealnym czy spluwanie pod nogi przez niektórych obywateli miasta gdy słyszą polski język to zdarzenia z którymi musicie się liczyć. Uważajcie w klubach nocnych, zwłaszcza tych tańszych i bardziej oddalonych od turystycznego centrum miasta. Uważajcie na bazarach. Te rady tyczą się praktycznie każdego kraju. Nie tylko Lwowa i Ukrainy.

 

Musicie liczyć się też z widokiem portretów Bandery i Szuchewycza namalowanych na przystankach, honorowymi pogrzebami członków SS Galicia, a także z widokiem flag UPA na samochodach, straganach, w okolicach pomników. Flag w centrum Lwowa jest z każdym rokiem coraz mniej. Prawdopodobnie ze względu na to, by nie denerwować turystów z Polski. Wiąże się to z jeszcze jedną rzeczą.

 

 

Trzeba pamiętać, że Lwów jest jednym z najbiedniejszych miast w jednym z najbiedniejszych krajów w Europie. Dopływ turystów do miasta jest dla wielu osób kwestią życia lub śmierci, a nikt nie odetnie gałęzi na której siedzi, a tak się składa że turyści z Polski są najczęściej przyjeżdżającą grupą zagranicznych turystów. We Lwowie dla turysty jest bezpiecznie. Jeżeli spędzacie urlop w granicach starych murów miejskich prawdopodobnie nie spotkacie się z żadnym aktem wrogości lub niechęci. Z resztą, tak jak i kiedyś, tak i dziś we Lwowie i okolicach znajdują się sprawiedliwi – osoby, które swoimi poglądami wyłamują się z panujących w rejonie trendów. Do Lwowa możecie więc jechać spokojnie.

 

Aktualizacja: Część osób pyta nas czy ze względu na zamieszanie związane z zatrzymaniem trzech ukraińskich statków i rosyjskiej blokady Morza Azerowskiego należy bać się wyjazdu do Lwowa – nie, nie trzeba. Dużo większym zagrożeniem jest epidemia odry na Ukrainie z epicentrum we Lwowie oraz trwająca obecnie blokada granicy prowadzona przez Ukraińców ze względu na zmianę wewnętrznych ukraińskich przepisów celnych.

 


 

Powiązane wpisy

2 komentarze do wpisu „Czy wyjazd do Lwowa jest bezpieczny? Bezpieczeństwo we Lwowie

  1. Uspokoił mnie ten wpis :) W maju wybieram się do Lwowa i informacje ministerstwa o antypolskich tendencjach trochę mnie zaniepokoiły… Przy okazji chciałam zapytać, w jakim języku lepiej komunikować się z Ukraińcami. Po polsku czy po angielsku?

    • Antypolskie tendencje są obecne i jest ich wiele ale nie na Rynku we Lwowie A we Lwowie mówimy oczywiście po polsku, jak by inaczej :D

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Jak zrobić kawę latte bez ekspresu ciśnieniowego? Oto sprawdzony przepis na kawę
Pieter Menten
Pieter Menten – od lwowskiego krętacza do nazistowskiego zbrodniarza. Polowanie na zbrodniarza

Kolejne negatywne skutki kawy! Kawa niszczy organizm i psychikę!
Zamknij