Kawiarnia Apteka Mikolascha, ul. Kopernika 1, Lwów. Nowa najlepsza kawiarnia Lwowa!

Kawiarnia Apteka Mikolascha, ul. Kopernika 1, Lwów. Nowa najlepsza kawiarnia Lwowa!

Na stronie opisaliśmy już dziesiątki najlepszych kawiarni we Lwowie ale na kawiarnianej mapie Lwowa pojawiło się niedawno całkiem nowe miejsce. W starej aptece Pod Złotą Różą w dawnym Pasażu Mikolascha przy ul. Kopernika 1 otwarto nowy lokal. Po czteroletnim remoncie ruszyła kawiarnia Apteka Mikolascha. Bezapelacyjnie jest to najlepsza kawiarnia we Lwowie, a ceny aż zachęcają do wykupienia całego asortymentu oferowanych tu napojów, ciast i przekąsek. Jak jest w Aptece Mikolascha?

 

Historia tego miejsca sięga pierwszej połowy XIX wieku. W 1828 roku w Aptece Pod Złotą Różą zatrudnił się Piotr Mikolasch. Wkrótce stał się jednym z najbardziej szanowanych aptekarzy we Lwowie, a jego dzieło kontynuowane było przez następne pokolenia Mikolaschów (często nazwisko zapisywano również jako Mikolasz). W 1892 roku budynek przy ul. Kopernika 1 przebudowano według projektu Jana Schulza, a w 1900 roku otwarto tu najsłynniejszy pasaż Lwowa – Pasaż Mikolascha, którego historię już wcześniej opisywaliśmy.

 

 
Mieszcząca się tu apteka przez wiele lat była najbardziej znaną i najlepszą apteką we Lwowie. Niestety, przedsiębiorstwo (a właściwie przedsiębiorstwa, bo było ich kilka) Mikolaschów nie przetrwało do dzisiejszych czasów. W starej aptece, która nie poradziła sobie z realiami rynku, otwarto właśnie kawiarnię odwołującą się do bogatej historii tego miejsca. Lokal przy ul. Kopernika 1 remontowano przez kilka lat.

 

Apteka Mikolascha to kawiarnia składająca się z trzech gustownie urządzonych sal oraz drewnianej antresoli z bogato zdobioną barierką. Część wyposażenia dawnej apteki przetrwała do dziś. Podziwiać tu można stare meble czy drewnianą antresolę. Nawet złotawe żyrandole wiszą w tych samych miejscach w których wisiały jeszcze przed II wojną światową. Na ścianach wiszą stare rachunki, zdjęcia i plany architektoniczne apteki, kamienicy oraz pasażu, a także przedwojenne polskie plakaty reklamowe. W aptecznych gablotkach stoją szklane naczynia. Niestety, nie wszystkie są z dawnych czasów świetności Lwowa.

 

 

Wnętrze kawiarni utrzymane jest w ciemnych kolorach ze złotymi ornamentami. Kawiarnia przypomina trochę kawiarnię Veronika przy ul. Akademickiej, ale tu jest znacznie ładniej. Właściciele zamówili nawet obrazy odwołujące się do słynnych naukowców – Ignacego Łukasiewicza i Jana Zeha. Szkoda tylko, że na przygotowanym techniką photobashu obrazie wymazano napis z pomnika Adama Mickiewicza. Atmosferę psuje też wymalowana tu podobizna Franciszka Józefa, tłumy wchodzących polskich turystów, którzy przychodzą tylko zrobić sobie zdjęcia oraz zdenerwowana tym faktem – czemu trudno się dziwić – obsługa. Chłodno obsługująca polskich gości.

 

Apteka Mikolascha – menu i ceny

Ceny w kawiarni Apteka Mikolascha są takie, jak ceny we Lwowie – niskie, a asortyment tak szeroki, że chyba łatwiej wymienić czego tu nie ma, niż co tu jest. Kawiarnia dysponuje szerokim wyborem śniadań, sałatek, kanapek i słonych placków z najróżniejszymi dodatkami. Są tu rzemieślnicze desery jakością dorównujące tym, które serwowane są w drugiej najlepszej kawiarni we Lwowie – kawiarni Cabinet. Są okazałe torty, lody, makaroniki, marmolady, pralinki czekoladowe, a główną salę zdobią naczynia pełne niezwykle smacznych likierów. Tych samych, których napić można się w Veronice i dobrej restauracji Amadeusz. W kawiarni Apteka Mikolascha napijemy się oczywiście kawy (ta może i nie jest najsmaczniejsza we Lwowie), herbaty czy najróżniejszych napojów alkoholowych. Można tu też kupić dobry chleb.

 

 

Na śniadanie zjeść można tu najróżniejsze pasztety, bułki brioche z przeróżnymi dodatkami takimi jak baranina i rozmaryn, pieczony indyk ze śliwkami, grilowany kurczak z borowikami, cielęciną i wieprzowiną czy z królikiem w ziołach. Wszystko to po 25 UAH za porcję czyli jakieś 3,30 zł. W menu są placki lotaryńskie z łososiem wędzonym na drewnie owocowym z brokułami w sosie (92 UAH), pikantne placki z serem roquefort, owocami i prażonymi orzechami (43 UAH za 100 gramów), z chorizo, pesto i pomidorami suszonymi (37 UAH za 100 gramów), szynką, smażoną cebulą i serem Camembert (45 UAH za 100 gramów) oraz wersja wegetariańska z warzywami i serem feta (37 UAH za 100 gramów).

 

W karcie dań jest omlet ze szpinakiem i serem roquefort (85 UAH), omlet z prawdziwkami smażonymi na maśle (65 UAH), omlet z baraniną (95 UAH), z parmezanem i wołowiną (75 UAH), a także z królikiem, marchewką i cebulą (72 UAH) oraz z szynką parmeńską (75 UAH) i nie tylko. Są też smażone jajka – 3 jaja za 28 UAH, a także jajka z warzywami (36 UAH), warzywami, szynką i boczkiem wędzonym (56 UAH), a także najróżniejsze jajecznice. Najzwyklejsza również za 28 UAH.

 

 

Wśród przystawek serwowanych w Aptece Mikolascha wymienić można tosty z czerwonym kawiorem (31 UAH), tartę prowansalską (12 UAH) oraz jajka w koszulce z łososiem i kremem z awokado (89 UAH). Serwowane są też ryby serwowane z chrzanem. Jesiotr (230 UAH za 100 gramów), łosoś wędzony (140 UAH za 100 gramów), gravlax z łososia (140 UAH za 100 gramów), a także łosoś zapiekany w tej samej cenie. Kupimy tu też deskę serów (Roquefort, Emmentaler, Camambert, parmezan i ser kozi) podawane z miodem i sosem za 136 UAH oraz deskę warzyw – pomidory, ogórki, papryka z oliwą za 22 UAH.

 

W menu nowej kawiarni są też sałatki. 152 UAH za sałatkę Cesar z krewetkami i pieczonym łososiem, 77 UAH za sałatkę z grilowanym kurczakiem i jajkami przepiórczymi, 79 UAH za sałatkę z wołowiną i parmezanem, a także 82 UAH za sałatkę z cielęciną i wieprzowiną w ziołach. To jednak nie wszystko. Zjemy tu sałatkę francuską z gruszką w winie, serem Roquefort i kaczką (135 UAH), sałatkę z grilowanym kurczakiem i piersią z indyka, foie grass i warzywami za 156 UAH, a także pikantną sałatkę z wątróbką, pieczonym jabłkiem i kozim serem (137 UAH).

 

 

Słodycze w Aptece Mikolascha

Menu słodkości również jest niezwykle bogate. W ofercie jest Tort Veronica (czekolada i orzechy z kremem), tort czekoladowy, wiśniowy (ciemna i jasna czekolada i wiśnie w brandy). Wszystkie po 50 UAH za 100 gramów. Jest tort Schwarzwaldzki za 42 UAH za 100 gramów, Napoleon (50 UAH za 100 gramów) oraz torcik kijowski w tej samej cenie.

 

Są przepyszne makaroniki w smakach: czekolada, czekolada z wiśnią, cytryna, pomarańcza, czarna porzeczka, róża, karmel, kawa, mięta i marakuja po 135 UAH za 100 gramów. W Aptece Mikolascha serwowane są też desery rzemieślnicze. Minisernik z kremem i marakują (55 UAH), karmelowy z czarną porzeczką (57 UAH), kremowy deser z galaretką malinową (55 UAH), oraz torcik z ciemną czekoladą, kremem i wiśniami kandyzowanymi w likierze Amaretto (53 UAH), torcik limonkowy (55 UAH), torcik ze śmietaną i truskawkami (39 UAH), deser La Rouge z czekoladą deserową, rumem i jagodami (39 UAH), a także torcik orzechowy za 45 UAH. Dużo? To jeszcze nie wszystko…

 

 

Poza tortami i deserami sprzedawane są tu też słodkie tarty. Tarta z owocami, jagodami i kremem za 55 UAH, z czekoladą i orzechami za 53 UAH, a także tarta z kremem i malinami (37 UAH) oraz orzechowy biszkopt ze skondensowanym mlekiem po 55 UAH za porcję. W gablotce po prawej stronie głównej sali wystawiona jest masa pralinek. O wszystkich smakach nie ma sensu się rozpisywać. Jedno jest pewne – są tanie i dobre.

 

Kawiarnia Apteka Mikolascha sprzedaje też normalne ciastka. Placki z malinami i jagodami, z karmelem o orzechami oraz sernik z białą i deserową czekoladą wyceniono na 55 UAH za 100 gramów. Zwykły sernik z rodzynkami i owocami w ciemnej czekoladzie kosztuje tyle samo. Po 55 UAH za 100 gramów płacimy też za sernik wiedeński i strudel jabłkowy.
 

 

Jak już wspominaliśmy w kawiarni można kupić również chleb. Za najzwyklejszy bochenek płaci się 25 UAH. Bagietka kosztuje 20 UAH. Chleb żytni z rodzynkami i orzechami włoskimi wyceniono na 45 UAH. Tradycyjny rosyjski żytni chleb Borodiński sprzedawany jest za 26 UAH. Chleb z otrębami i ziarnami słonecznika i ziarnami zbóż (bez mąki) za 33 UAH, a chleb z otrębami i pestkami dyni za 45 UAH.
 
W menu kawiarni Apteka Mikolascha jeszcze więcej ciekawych pozycji. Deser Veronica czyli strudel jabłkowy z sosem waniliowym, lodami i bitą śmietaną za 130 UAH, gorąca czekolada za 45 UAH, sałatka owocowa za 96 UAH, a nawet jagody z bitą śmietaną. Są też wspomniane wcześniej lody. Śmietankowe, czekoladowe, jogurtowe, orzechowe, truskawkowe oraz o smaku mango. Po 22,50 za gałkę.

 

 

Kawa, herbata, napoje…

Jeśli już znudziły Was pozycje w menu to po prostu przewińcie sobie załączone do wpisu zdjęcia. Jeśli interesują Was ceny napojów czeka Was jeszcze chwila czytania. Teraz pora na herbaty. Zwykłe herbaty owocowe, ziołowe, zielone i czarne sprzedawane są tu za 45 UAH. W karcie dań są także nieco bardziej wyszukane “herbaty”, a właściwie ciepłe kompoty – Berry Kimono z truskawkami, malinami czarną porzeczką i jagodami, a także herbata miętowa oraz herbata z imbirem i miętą. Wszystko to po 50 UAH za duży dzbanek.

 

Dodatkowo dokupić można sobie miód lub dżem za 9 UAH. W menu jest lemoniada po 95 UAH za pół litra oraz świeżo wyciskane soki – pomarańczowy, grejpfrutowy, jabłkowy i marchewkowy po 65 UAH za szklankę.
 

 

To jeszcze nie wszystko. Kawiarnia Apteka Mikolascha serwuje również smoothies. W menu są smoothie z bananem, ogórkiem, selerem, cytryną i imbirem, z melonem, ananasem i szpinakiem, pomarańczą, melonem, grejpfrutem i bananem oraz z jagodami, miętą i pomarańczą oraz z pomarańczą, jabłkiem, kiwi i bananem. Każde po 65 UAH za szklankę.
 
Są też mieszane soki. Z jabłkiem, burakiem, selerem i marchewką oraz z pomarańczą, jabłkiem, marchewką, cytryną i papryką. Również po 65 UAH. W menu są naturalne soki Galicja po 23 UAH za buteleczkę i nieco gorsze soki Sandora po 18 UAH za buteleczkę 0,33 litra. Woda mineralna Morszanka z najsłynniejszego uzdrowiska II Rzeczpospolitej kosztuje po 30 UAH za butelkę. Tyle samo co woda Suur. Za Borjomi płacimy 42 UAH, woda Mondariz kosztuje 70 UAH za 0,33 litra i 98 UAH za 0,75 litra. Cola, Fanta i Sprite po 20 UAH za puszkę.
 

 

W karcie z alkoholami znalazła się wódka, tequila, Calvados, piwo, drinki wina czerwone i białe oraz domowe likiery po 45 UAH za kieliszek o pojemności 50 ml. Co ciekawe – likiery podawane są na zimno w zmrożonym, oszronionym kieliszku, który widzicie na zdjęciu załączonym powyżej tego akapitu. Cen alkoholu nie ma co rozpisywać ponieważ panuje tu taka sama zasada jak we wszystkich kawiarniach i restauracjach we Lwowie. Lokalny alkohol jest tani, zagraniczny droższy, niż w Polsce.

 

Podsumowanie

Kawiarnia Apteka Mikolascha przy ul. Kopernika 1 to w naszej opinii zdecydowanie najlepszy tego typu lokal we Lwowie. Bardzo bogate menu, przepiękny wystój ze starymi plakatami, archiwalnymi zdjęciami i drewnianymi meblami oraz sposób podawania posiłków, bogata historia tego miejsca i niskie ceny sprawiają, że Apteka Mikolascha to nowy obowiązkowy punkt podczas wyjazdów do Lwowa.

 

 

Przyczepić się można jedynie do obsługi, która jest wprawdzie profesjonalna i teoretycznie dość miła, jednak wśród kelnerek da się wyczuć spory dystans. Może spowodowane jest to przepracowaniem, może niechęcią spowodowaną przez chmary turystów wchodzących do lokalu i wychodzących bez zamawiania nawet taniej kawy. W lokalu nie można palić. Da się za to płacić kartą.

 


 
Polecamy również:

 

Powiązane wpisy

Ceny na Węgrzech – aktualne ceny w Budapeszcie

Kawiarnia Singer, Kraków, Kazimierz
Singer na Kazimierzu. Kawiarnia z maszynami do szycia

Kawiarnia Nowa Prowincja, ul. Bracka 3-5
Na Brackiej u Turnaua. Nowa Prowincja, Kraków, ul. Bracka 3-5

Zamknij