15 najciekawszych miejsc we Lwowie. Te atrakcje we Lwowie warto zobaczyć TOP

15 najciekawszych miejsc we Lwowie. Te atrakcje we Lwowie warto zobaczyć TOP

Przed wyjazdem wiele osób zastanawia się co zobaczyć we Lwowie? Przedstawiamy co warto zwiedzić we Lwowie. Oto przewodnik po 15 obowiązkowych atrakcjach Lwowa, które powinny stać się częścią każdej wycieczki. Oto najciekawsze miejsca we Lwowie.

 

Pałac Potockich


 
Prawdopodobnie najsłynniejszy pałac we Lwowie wybudowany dla jednego z najsłynniejszych polskich rodów niedaleko centrum Lwowa – przy ul. Kopernika 15. Posiadłość zaprojektowana przez Juliana Cybulskiego i Ludwika Baldwina-Ramulta została ukończona w 1890 roku. Przez kilka lat mieszkała tu wdowa po pierwszym właścicielu – Maria Klementyna Potocka z Sanguszków – zmarła w 1903 roku. Później pałac podzielono oraz sprzedano część gruntów w okolicach centrum Lwowa. Pałac został mocno uszkodzony podczas pokazów lotniczych w dniu wielkiego święta – rocznicy obrony i wyzwolenia Lwowa w 1919 roku. O tej tragicznej historii, która zabrała do grobu jednego z amerykańskich pilotów Eskadry Kościuszkowskiej przeczytacie w szerszym artykule o Pałacu Potockich i Lwowskiej Galerii Sztuki.

 

Cmentarz Obrońców Lwowa


 
Tego miejsca nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Jedno z najważniejszych, o ile nie najważniejsze, miejsce we Lwowie. Autonomiczna część Cmentarza Łyczakowskiego. Miejsce spoczynku wielu polskich bohaterów Obrony Lwowa z 1918 roku oraz żołnierzy wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku. Wzniesione wspólnymi siłami obywateli II RP pod przewodnictwem Straży Mogił Polskich Bohaterów we Lwowie. Zaprojektowane przez jednego z Obrońców Lwowa – Rudolfa Indrucha, którego grób również znajduje się na lwowskim Campo Santo.
 
Miejsce, które od zakończenia II wojny światowej było systematycznie dewastowane przez okolicznych mieszkańców, a zwieńczeniem jego dramatycznej historii jest zniszczenie go przez władze w latach 70-tych ubiegłego wieku. Na szczęście dzięki staraniu firmy Energopol Cmentarz Obrońców Lwowa udało się odbudować. Dziś do pełni szczęścia brakuje uwolnienia słynnych Lwów przy Pomniku Chwały. W jednej z naszych relacji możecie zobaczyć jak wyglądają tu obchody Narodowego Święta Niepodległości we Lwowie. Polecamy też obszerny artykuł na temat historii Cmentarza Łyczakowskiego oraz drugi dotyczący Cmentarza Orląt Lwowskich.
 

Kamienica Królewska


 
Kamienica Królewska we Lwowie na Rynku pod numerem 6 została wzniesiona na zlecenie jednego ze słynnych lwowskich mieszczan – Konstantego Korniakta. Pochodzący z Grecji kupiec był bliskim przyjacielem polskich królów od których otrzymał tytuł szlachecki, a w 1570 roku obywatelstwo miasta Lwów. Kamienica różniła się od innych na Rynku ponieważ Stefan Batory pozwolił Korniaktowi na budowę kamienicy dwukrotnie szerszej od pozostałych. W 1647 roku budynek przeszedł we własność Jakuba Sobieskiego, a następnie jego syna króla Jana III Sobieskiego.
 
Dziedziniec budynku nazywany dziś przez lokalsów “włoskim podwórkiem” tak naprawdę przez setki lat określany był mianem Małego Wawelu. Od 1908 roku aż do sowieckiej okupacji Lwowa w budynku działało muzeum Jana III Sobieskiego. Dziś działa tu muzeum historyczne o którym informacje przeczytacie w jednym z poprzednich artykułów – podziwiać można komnaty króla i trochę polskich pamiątek. Latem na dziedzińcu kamienicy Jana III Sobieskiego działa również restauracja.
 

Katedra Łacińska we Lwowie


 

Kamień węgielny pod budowę najsłynniejszego kościoła we Lwowie – Katedry Łacińskiej wmurował Kazimierz Wielki między 1360, a 1368 rokiem. W 1405 roku, już po ukończeniu budowy prezbiterium, arcybiskup Jakub Strepa (niektóre źródła podają, że święcenia dokonał Maciej Janina) poświęcił budowę katedry lwowskiej prawdopodobnie w obecności Władysława II Jagiełły. Już 24 grudnia 1414 roku decyzją Jana Rzeszowskiego Lwów stał się siedzibą arcybiskupów. To tu 1 kwietnia 1656 roku Jan II Kazimierz złożył tak zwane śluby lwowskie. Tu chrzczono Stanisława Leszczyńskiego. To tu arcybiskup Eugeniusz Baziak podnosił na duchu wiernych i stawiał opór sowieckiej wywózce Polaków ze Lwowa aż w końcu ewakuował obraz Matki Bożej Łaskawej do Lubaczowa w 1946 roku. Miejsce to odwiedził oczywiście również papież Jan Paweł II.
 
Wnętrze katedry zdobi barokowy ołtarz z 1766 roku oraz XIX-wieczne witraże projektu m.in. Jana Matejki, Józefa Mehoffera czy Tadeusza Popiela. W Katedrze we Lwowie znajdują się relikwie św. Józefa Bilczewskiego i Zygmunta Gorazdowskiego oraz wnętrzności Michała Korybuta Wiśniowieckiego. Mimo bogatej historii oraz ogromnego znaczenia dla Polaków mieszkających we Lwowie uważamy, że wcale nie jest to najpiękniejsza świątynia we Lwowie. Wizualnie ciekawszy jest obiekt z kolejnego podpunktu.

 

Kościół św. Andrzeja i klasztor Bernardynów


 
Kościół św. Andrzeja Apostoła i św. Bernardyna ze Sieny, bo tak brzmi pełna nazwa kompleksu przy pl. Bernardyńskim to świątynia, której budowie osobiście przyglądał się Zygmunt III Waza. Królewska interwencja sprawiła, że w 1614 roku ze stanowiska głównego projektanta kościoła zwolniony został Paweł Rzymianin. Ostatecznie budowę późnorenesansowego kościoła zakończono w 1630 roku. Świątynia zlokalizowana była poza dawnymi murami miejskimi Lwowa stąd obserwować można tu zabiegi nadające kościołowi cech obronnych oraz ciekawe umocnienia i dzwonnicę będącą jednocześnie punktem obserwacyjnym. Dziś oczywiście nie działa tu świątynia rzymskokatolicka bowiem niepodległa Ukraina oddała budynek w użytkowanie cerkwi.
 
Świątynie zdobią m.in. herb Polski oraz Litwy, postacie ojców Kościoła, posągi Piotra, Pawła i Maryi. We wnętrzu podziwiać można m.in. “Triumf św. Franciszka z Asyżu” pędzla Benedykta Mazurkiewicza oraz kopię obrazu “Matka Boska z Foligno” oraz siedemnaście późnobarokowych ołtarzy. Warto zwrócić uwagę na znajdujący się w środku oryginał rzeźby NMP ewakuowany z Wałów Hetmańskich po II wojnie światowej. Wartym odnotowania jest nagrobek św. Jana z Dukli, który według legendy obronił Lwów przed najazdem buntowników pod wodzą Chmielnickiego, a teraz uznawany jest za patrona miasta. Więcej ciekawostek związanych z kościołem oraz informacje o kolejnej legendzie z czasów obrony Lwowa z 1648 roku w naszym artykule dotyczącym kościoła św. Andrzeja we Lwowie.

 

Kasyno Szlacheckie

 
Jedno z najpiękniejszych wnętrz we Lwowie. W gmachu projektu firmy Fellner & Helmer odpowiadającej m.in. za Hotel George we Lwowie, Pałac Goetza w Brzesku i teatr w Odessie. Budynek przy dawnej Mickiewicza zbudowano w latach 1897-1898. Do II wojny światowej był domem dla Kasyna Narodowego – przede wszystkim miejsca spotkań lwowskich i polskich elit. Przegrywano tu fortuny, a fontanna na ścianie podobno była przez szczęśliwców napełniana szampanem. Dziś – niestety – to tylko piękne wnętrza pamiętające polski Lwów i nic poza tym. Po wojnie budynek stracił swoje prestiżowe przeznaczenie, był przez pewien czas siedzibą sztabu wyborczego Leonida Kuczmy. Dziś w okolicy krąży cieć wpuszczający zwiedzających do budynku. Na zwiedzanie daje 15 minut. W jednym z poprzednich artykułów więcej ciekawostek i informacje o historii Kasyna Szlacheckiego we Lwowie.

 

Teatr Wielki (opera lwowska)


 
Nie ma we Lwowie bardziej charakterystycznego budynku niż Teatr Wielki na Wałach Hetmańskich dziś znany pod nazwą opera lwowska. Eklektyczny budynek jest dziełem Zygmunta Gorgolewskiego, który przybył do Lwowa nieco wcześniej, by jego córki mogły uczyć się po polsku. Teatr na zasklepionym korycie rzeki przepływającej przez Lwów wzniesiono w zaledwie trzy lata na fali modernizacji Lwowa. Budowa tak okazałego budynku była też wyrazem zazdrości. Lwowianie irytowali się tym, że w Krakowie już wcześniej powstał gmach Teatru Słowackiego, a we Lwowie wciąż działał stary Teatr Skarbkowski.
 
Na oficjalnym otwarciu Teatru Wielkiego we Lwowie obecny był chociażby Henryk Sienkiewicz. Budynek dzisiejszej opery lwowskiej dekorowali najwybitniejsi polscy artyści. Charakterystyczna jest słynna kurtyna pędzla Henryka Siemiradzkiego oraz wiele rzeźb autorstwa m.in. Antoniego Popiela, Tadeusza Barącza czy Juliana Markowskiego. Część zdobień wewnątrz budynku dzisiejszej opery we Lwowie zdewastowano po wojnie. Lwowski teatr przez lata był ostoją polskości we Lwowie pod zaborem, a po wojnie miejscem występów wybitnych artystów. Dziś w okazałym gmachu działa Lwowski Państwowy Teatr Opery i Baletu. W jednym z poprzednich artykułów więcej informacji o historii teatru we Lwowie, budowie, zwiedzaniu i biletach do opery we Lwowie.

 

Kopiec Unii Lubelskiej (Wysoki Zamek)


 
Kiedyś we Lwowie były dwa zamki – Niski i Wysoki. Obydwa nie przetrwały próby czasu. Wysoki Zamek wzniesiony z inicjatywy Kazimierza Wielkiego został poważnie zniszczony w 1704 przez Szwedów i ostatecznie rozebrany w 1772 roku przez zaborcę austriackiego. Niedługo później dzięki inicjatywie Franciszka Smolki na ruinach zamkowej baszty usypany został słynny Kopiec Unii Lubelskiej.
 
Kopiec wzniesiony w latach 1869-1890 ku upamiętnieniu 300. rocznicy przymierza Polski i Litwy był gigantycznym wyrazem polskiego patriotyzmu. Przywieziono tu ziemię z grobów Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego. Patriotyczny kopiec miał więcej szczęścia od pomnika Franciszka Smolki, przetrwał czasy sowieckie i wciąż stoi dumnie górując nad Lwowem. Dziś z ukraińską flagą wbitą na szczycie. Wśród miejscowych kopiec funkcjonuje oczywiście pod nazwą Wysoki Zamek. Z kopca o wysokości 398 m n.p.m. rozpościera się piękny widok na panoramę Lwowa. Miejsce popularne jest wśród turystów oraz amatorów spożywania alkoholu pod chmurką.

 

Kościół św. Elżbiety


 
“Z dala widać już, niestety, wieży kuścioła Elżbiety” brzmią słowa słynnej pieśni Marsz lwowskich dzieci z 1914 roku. W wersie mowa o słynnej świątyni, której budowa zbiega się w czasie z intensywnym rozwojem Lwowa i podobnie jak budowa Teatru Wielkiego była wyrazem głębokiego patriotyzmu. Praca nad budową okazałej rzymskokatolickiej świątyni witającej gości przyjeżdżających do Lwowa rozpoczęły się w 25 września 1904 roku. Świątynia przy pl. Solnym przy skrzyżowaniu Gródeckiej i Sapiehy została oficjalnie otwarta 3 listopada 1911 roku, a miesiąc później odprawiono tu pierwszą cykliczną mszę. Wspomniane wieże kościoła Elżbiety były najwyższymi punktami ówczesnego Lwowa (pomijając oczywiście Kopiec Unii Lubelskiej). Co ciekawe – kościół stoi dokładnie na wododziale Wisły i Dniestru. Woda spływająca z dachu od ul. Gródeckiej wpada ostatecznie do Wisły, a od Sapiehy do Dniestru.
 
W czasie I wojny światowej rozpoczęła się dewastacja kościoła. Austriacy zerwali miedziane pokrycie dachu i przetopili trzy kościelne dzwony. W II RP kościół wyposażono w nowe dzwony, zegar, największe w II RP organy, ambonę i rzeźby oraz monumentalny ołtarz. Po II wojnie świątynie zamieniono na składy przedsiębiorstwa Switocz zbudowanego na zagrabionym mieniu firmy Branka. Później wybito szyby, zrabowano zegar, zniszczono organy i krzyże. Życie stracił śmiałek zrywający krzyż z najwyższej wieży świątyni. Remont kościoła rozpoczęła w 1989 roku firma Energopol odpowiedzialna za ratunek Cmentarza Orląt Lwowskich. Niestety, odrestaurowanymi polskimi siłami kościół decyzją Rady Miejskiej oddano kościołowi greckokatolickiemu. Dziś działa tu cerkiew pod wezwaniem św. Olgi, a niektórzy mieszkańcy pytani o kościół św. Elżbiety nawet o nim nie wiedzą… Wieża kościoła dostępna jest do zwiedzania i można z niej podziwiać piękny widok na miasto.
 

Kościół św. Piotra i Pawła


 
Kościół św. Piotra i Pawła i klasztor Jezuitów we Lwowie nieopodal centrum miasta to kolejna bardzo ważna świątynia we Lwowie. Barokowy budynek powstawał w latach 1610-1635 z inicjatywy Elżbiety Sieniawskiej. Kościół św. Piotra i Pawła powinien z czymś kojarzyć się wszystkim mieszkańcom Krakowa bowiem podobny jest do świątyni pod tym samym wezwaniem, którą zobaczyć można w naszym mieście przy ul. Grodzkiej.

 

We wnętrzu podziwiać można marmurowy ołtarz główny z lat 1744-1747, obraz Ukrzyżowanie, osiem ołtarzy bocznych, a także chociażby tablicę z 1912 upamiętniającą rocznicę śmierci słynnego Piotra Skargi. Kościół mógł pochwalić się wieżą, która na rozkaz austriackiego zaborcy została rozebrana w 1830 roku. Po przejęciu Lwowa przez Sowietów świątynia była systematycznie rozkradana i niszczona. Działało tu składowisko literatury. W czasach niepodległej Ukrainy zadbano o zabytek i w 2010 roku oddano go kościołowi. Dla nikogo nie będzie chyba zaskoczeniem informacja o tym, że dziś nie jest to rzymskokatolicka świątynia, a cerkiew obrządku bizantyjsko-ukraińskiego.
 

Kościół Bożego Ciała i klasztor Dominikanów


 
Widząc nagłówek powinniście już zgadnąć. Tak – to kolejna przepiękna świątynia zamieniona na cerkiew. Tym razem chodzi o kościół Bożego Ciała i klasztor Dominikanów we Lwowie powstały w 1769 roku jako najwspanialsza barokowa we Lwowie wzniesiona według projektu Jana de Witte. urządzanie świątyni zakończono dopiero w 1798 roku. We wnętrzu podziwiać można m.in. ciekawe drewniane figury świętych oraz pomnik upamiętniający słynnego Artura Grottgera.

 
Po wojnie wykradziono stąd organy przeniesione do filharmonii lwowskiej. Dominikanom udało się ewakuować obraz Matki Boskiej Zwycięskiej, który przeniesiono do Gdańska, Matka Boska Jackowa z kaplicy Potockich została ewakuowana do klasztoru w Krakowie. Po nastaniu czasów sowieckich we Lwowie we wnętrzu działał skład materiałów budowlanych, a klasztorne mury stały się domem dla muzeum religii i ateizmu. Dziś po prostu Muzeum Historii Religii.
 

Stryjski Park


 
Historia parku im. Jana Kilińskiego we Lwowie sięga 1877 roku. Od 18 czerwca 1895 roku podziwiać można odremontowaną niedawno za polskie pieniądze rzeźbę patrona parku wykonaną przez słynnego Juliana Markowskiego (autora m.in. rzeźby Fortuna w gmachu Galicyjskiej Kasy Oszczędności i słynnego grobowca Józefy Markowskiej na Cmentarzu Łyczakowskim). Od 1894 roku w części terenów Parku Stryjskiego organizowano słynną Powszechną Wystawę Krajową oraz jeszcze słynniejsze Targi Wschodnie.

 
Wśród ich najważniejszych części wymienić można m.in. Pałac Sztuki, pawilon Panoramy Racławickiej, słynny pawilon firmy J.A. Baczewski wraz z wieżą w kształcie karafki czy też wieża radiowa z 1930 roku. W II RP Park Stryjski uznawany był za najpiękniejszy park w Polsce. Po wielkich polskich targach niewiele zostało do dziś. Malowniczo położony park ma powierzchnie aż 52 hektarów. Dziś podziwiać tu można sztuczny staw, sztuczne ruiny zamku i przejechać się Lwowską Kolej Dziecięcą. Władę Majewską siedzącą z kawalerem na ławce w Stryjskim Parku podglądał księżyc ze słynnej starej piosenki o Lwowie – Rozmowa z księżycem, którą opisywaliśmy w przeglądzie najciekawszych przedwojennych i powojennych lwowskich piosenek.

 

Dworzec główny


 

Nie ma Lwowa bez Cmentarza Obrońców Lwowa, nie ma Lwowa bez budynku Teatru Wielkiego, ale nie ma też Lwowa bez przepięknego budynku dworca, którego oficjalne otwarcie odbyło się w 1904 roku. Ówcześnie był to jeden z najnowocześniejszych dworców w Europie. Nowoczesny budynek z okazałą halą peronową, trzema poczekalniami z bufetami, gigantyczną elektrownią parową oraz oświetleniem gazowym i elektrycznym odwiedzali architekci z całej Europy.
 
Bogato zdobiony budynek był areną walk podczas Obrony Lwowa w 1918 roku oraz miejscem pierwszych walk podczas II wojny światowej. Do dziś na stalowej konstrukcji hali peronowej dostrzec można ślady po dawnych działaniach zbrojnych. Na dworzec warto wybrać się nawet jeśli nie przyjeżdżacie do Lwowa pociągiem. Więcej ciekawych informacji przeczytacie w naszej relacji z wizyty na dworcu we Lwowie.

 

Bazar Rynek Krakowski


 

Szukając informacji o najciekawszych atrakcjach we Lwowie nie spodziewaliście się pewnie tego, że w rankingu znajdzie się… najzwyklejszy bazar. A jednak. Targowisko zbudowane na dawnym cmentarzu żydowskim we Lwowie (ciał nie ekshumowano) jest jednym z ciekawszych miejsc, które warto odwiedzić w mieście. Przejdźcie się na sam plac targowy oraz w jego okolice idąc od opery lwowskiej obok hotelu Astoria i restauracji Mon Chef dalej koło centrum handlowego Magnus w ulicę Bazarną.
 
Na ulicy i samym targowisku poczujecie się jak kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat temu. Tu kwitnie szara strefa i wolny handel czym tylko się da. Papierosami na sztuki, swojskim mlekiem, plonami z przydomowego ogródka, a nawet mięsem trzymanym pod gołym niebem. Musicie to zobaczyć. Więcej o bazarze Rynek Krakowski w naszej relacji z wizyty.

 

Czytelnia biblioteki Uniwersytetu Jana Kazimierza


 
Historia Biblioteki Uniwersytetu lwowskiego sięga 1785 roku, a można pokusić się o stwierdzenie, że nawet 1608 roku, bowiem wtedy założono księgozbiór Akademii Jezuickiej, który później przejęła biblioteka uniwersytecka. W czasach zaborów przez pewien czas wyprzedano wiele cennych zbiorów, a bibliotekę przy ul. Krakowskiej zniszczyło bombardowanie Lwowa podczas Wiosny Ludów.
 
Przez lata w zbiory Uniwersytetu Jana Kazimierza oddawano m.in. dary z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich czy zbiory Witolda Czartoryskiego. Była to jedna z największych bibliotek uniwersyteckich w Polsce. Znajdowały się tu drogocenne książki i dokumenty datowane nawet na XI wiek. W 1905 roku biblioteka licząca wówczas ponad 180 tysięcy woluminów przeniosła się do nowego gmachu projektu Grzegorza Peżańskiego przy ul. Mochnackiego 5 (dziś zwana ul. Drahomanowa). Pod tym adresem podziwiać można przepiękną czytelnię z malowidłami pędzla Juliana Makarewicza będące alegorią losów Uniwersytetu Lwowskiego.

 

Atrakcje Lwowa – podsumowanie

Wszystkich wymienionych tu miejsc wartych odwiedzenia nie da się oczywiście zobaczyć w jeden dzień we Lwowie. Jeśli szykujecie się na krótki wyjazd do Lwowa to zobaczcie nasz przewodnik w postaci jednodniowej wycieczki po Lwowie. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszamy do nieco dłuższego przewodnika podsumowującego Lwów.
 
Przed wyjazdem warto też sprawdzić najlepsze restauracje we Lwowie oraz poczytać o najlepszych lwowskich kawiarniach.
 


 
Polecamy również:

 

Powiązane wpisy

Najlepsza kawiarnia we Lwowie? Cafe 1 (Кафе 1), Plac Katedralny 5

Next Bike – wynajem rowerów we Lwowie

Ceny na Węgrzech – aktualne ceny w Budapeszcie

Zamknij