Branka Lwów historia słynnej fabryki czekolady ze Lwowa

Lwów był siedzibą wielu wyjątkowych, przedwojennych firm. Na stronie opisywaliśmy już historię firmy J.A. Baczewski oraz słynny Pasaż Mikolascha zbudowany na sukcesie słynnej apteki i rodzinnej fortuny. Przyszła pora na krótkie wspomnie nie o innej słynnej firmie ze Lwowa – Branka. Fabryka Cukrów Czekolady i Kakao “Branka” została założona w 1882 roku.

Fabryka należąca do Maurycego Brandsteattera została zlokalizowana w pobliżu głównego dworca kolejowego we Lwowie, jeszcze przed tym, jak powstała tam słynna budowla znana do dziś. Brandsteatter założył Brankę w 1882 roku i zbudował zakłady przy ówczesnej ulicy Cmentarnej. W 1885 roku nazwę ulicy zmieniono na ul. Szeptyckich. Już wkrótce, mimo konkurencji ze strony działających od 1910 roku zakładów Hazet, przedsiębiorstwo stało się jedną z największych fabryk czekolady we Lwowie.

Branka prowadziła swój sklep firmowy przy reprezentacyjnej ulicy Legionów (Wały Hetmańskie). Wyroby Branki zdobyły uznanie nie tylko w mieście ale i w całej Polsce oraz w miastach całej Europy. Produkty były nie tylko smaczne, ale również pakowane w przepiękne, stylowe opakowania.

Jeśli macie na sprzedaż jakieś pamiątki związane z Branką koniecznie dajcie nam znać na mail podany w zakładce Kontakt. Pamiątki po Brance podziwiać można m.in. w kawiarni Sztuka we Lwowie.

Dobre lata dla Branki zakończyło nadejście II wojny światowej. W przeciwieństwie do Pasażu Mikolascha czy fabryki Baczewskich tereny producenta słodyczy nie zostały zniszczone przez działania wojenne. Zniszczyło je nadejście nowych czasów. Branka była jednym z pierwszych przedsiębiorstw znacjonalizowanych przez władze powstałej po wojnie USSR. Do życia powołano przedsiębiorstwo imienia Kirowa.

Następnie w 1962 roku przemianowano je na zakłady Switocz (znane krótko pod nazwą Czerwona Róża), które przez lata działały w oparciu o mienie dwóch przedwojennych firm – Branki i Hazet, a także znacjonalizowanego przedwojennego producenta Fortuna Nova założonego we Lwowie w 1922 roku.

Producent zbudowany na przejętym mieniu nie poradził sobie zbyt dobrze w warunkach rynkowych. W 1998 roku markę Switocz przejął międzynarodowy koncern Nestle. Pozycjonowana na luksusową markę Switocz musiała zejść o klasę niżej i przygotowywać gorsze produkty dla szerszych mas klientów. Po przejęciu zabudowania przy ulicy Szeptyckich straciły swoje pierwotne, przemysłowe przeznaczenie.

Pochodzący z 1905 roku budynek przekształcono na biura najróżniejszych firm. Oprócz elewacji, która nie zmieniła się zbytnio od początku ubiegłego wieku, oko wprawnego obserwatora może dostrzec jeszcze jeden, dość często zachowany we Lwowie, przedwojenny ślad na ścianie budynku. Zauważyliście jaki?

Aktualizacja: proszę nie wysyłać nam ofert sprzedaży pordzewiałych puszek po 200-300 zł, bo za puszkę w dobrym stanie zapłaciliśmy wielokrotnie mniej. Magiczny napis “Lwów” na przedwojennym kawałku blaszki nie sprawia, że nagle jest wart 10x więcej od pozostałych przedwojennych kawałków blaszki. Jeśli jednak posiadają Państwo przedwojenną puszkę lub butelkę ze Lwowa w cenie, która nie jest oderwana od rzeczywistości, to chętnie dobijemy targu.

Polecamy również: