Na co uważać w Egipcie? 15 rzeczy na które trzeba uważać w Egipcie

Na co uważać w Egipcie? 15 rzeczy na które trzeba uważać w Egipcie

Kolejne zakazy i nakazy nakładane przez rząd w Polsce i rządy niektórych krajów w Europie sprawiły, że w poszukiwaniu normalności chętniej niż zwykle rozglądamy się za krajami w których normalność wciąż obowiązuje. Wiele osób zastanawia się czy warto pojechać na wakacje do Egiptu. Warto ale trzeba uważać. Na co uważać w Egipcie? Czego nie wolno robić w Egipcie? Czy w Egipcie jest bezpiecznie? Oto 15 rzeczy które warto wiedzieć przed wyjazdem do Egiptu.

 


1. Naganiacze

W Egipcie, tak jak i w wielu innych krajach arabskich, trzeba uważać przede wszystkim wybierając się na najróżniejszego rodzaju targi i bazary. Dla każdego sprzedawcy czy to na straganie czy na bazarze będziecie wielkimi przyjaciółmi, którym z chęcią sprzedadzą wszystko co tylko się da. Good price my friend – to słowa, które często usłyszycie od najróżniejszego rodzaju handlarzy.
 
Polacy jadący do Egiptu nie wmieszają się w tłum przez co stają się łatwym celem dla najróżniejszych naciągaczy. Jeśli nie chcecie nic kupować nie odpowiadajcie na zaczepki i nie wchodźcie w rozmowy ze sprzedawcami. W żadnym wypadku nie bierzcie żadnych “darmowych” podarunków. W Egipcie naganiają wypasacze wielbłądów, sprzedawcy na straganach, taksówkarze, przewodnicy – wszyscy. Nawet za zrobienie sobie zdjęcia z kimś należeć się będzie zapłata.

 



 


2. Kieszonkowcy

Nie oszukujmy się – Egipt nie należy do najbogatszych krajów świata. W kraju zamieszkałym przez ponad 100 milionów ludzi wiele osób żyje z turystyki. Turystyki, która ostatnimi czasy mocno podupadła. Niektórzy zamiast naciągać turystów po prostu ich okradają. W samym Kairze mieszka 20 milionów ludzi. W takim tłumie nie sposób w końcu nie trafić na kieszonkowców i złodziei.
 
W Egipcie dużo bardziej niż w Krakowie czy Warszawie uważamy na kieszonkowców. Należy jak oka w głowie pilnować pieniędzy, telefonu, paszportu i dokumentów czy aparatu i obiektywów. Nie zostawiamy tabletu na stoliku w restauracji, nie wieszamy torebki na krześle. Wszystkiego należy pilnować. Zwłaszcza w dzielnicach biedy i na bazarach oraz w tłumie turystów. Uważamy też na kradzieże torebek przez złoczyńców poruszających się na motocyklach. Jeśli macie dobrej jakości torebki producentów uznawanych za luksusowych na całym świecie to tego typu rzeczy lepiej zostawić w hotelowym sejfie i używać tylko w przypadku wycieczek w bezpieczne miejsca lub wewnątrz dobrych hoteli i restauracji.
 


 
Polecamy też nie epatować rzucającymi się w oczy logotypami średniej jakości marek. Jeśli chcecie wtopić się w tłum to zdecydowanie lepiej mieć na sobie t-shirt z Brioni niż podkoszulek z wielkim logo Emporio Armani, nawet jeśli ten pierwszy kosztuje 10x więcej.

 


3. Wyższe ceny dla przyjezdnych

Pokój w mniejszym niesieciowym hotelu? Wycieczka na drugą stronę Nilu w Luksorze? Przejazd autobusem? Przy zamawianiu jakiejkolwiek usługi warto mieć się na baczności. Przypadki obowiązywania dwóch różnych cen są bardzo częste. Ceny dla turystów są czasem nawet kilkukrotnie wyższe niż cena takiej samej usługi dla przyjezdnych. Najróżniejsi sprzedawcy czy przewodnicy – podobnie jak na przykład we Lwowie – żerują na tym, że znacie ceny z Europy i jesteście skorzy do przepłacania.

 


 


4. Fałszywe narkotyki

Polecamy uważać z narkotykami w Egipcie. Marihuana jest nielegalna i za jej sprzedaż i posiadanie mogą grozić poważne konsekwencje. Z drugiej strony marihuana, haszysz są powszechnie dostępne. Jeśli chcecie legalnie zapalić to lepiej uważać. Po pierwsze możecie kupić chłam i towar, który nawet nie jest towarem. Nie pójdziecie potem na policję i nie powiecie, że was okradziono i oszukano. Po drugie: nawet jeśli lokalsi palą bez żadnego przypału to nie znaczy, że turyści również. W przypadku samotnie podróżujących polecamy też uważać by nikt nigdzie nie dosypał nam nic do drina.

 


5. Temperatury i słońce

Podobno Polacy są tak agresywni dlatego, że nie ma słońca. W Egipcie słońce jest, dla wielu Polaków jest go aż za dużo. Nawet poza sezonem turystycznym w miesiącach takich jak styczeń, luty czy marzec temperatura w niektórych miastach może przekraczać nawet 40 stopni. Należy więc dbać o nawodnienie organizmu. Polecamy zawsze mieć ze sobą małą butelkę wody. Warto dbać o nakrycie głowy, okulary przeciwsłoneczne z dobrym filtrem, krem z odpowiednim filtrem to również podstawa wycieczki do Egiptu. Warto mieć również lekkie ubrania, które osłonią przed słońcem. Nie tylko ze względu na panującą w Egipcie kulturę.
 


6. Woda z kranu

Wielu turystów jeżdżących po Europie przyzwyczaiło się do tego, że w wielu miejscach – jak chociażby w Holandii – można bez najmniejszych problemów pić wodę z kranu. W Egipcie lepiej się tego wystrzegać. W Kairze woda w kranie jest czyszczona i chlorowana, ale Kair to nie cały Egipt. Od dłuższego czasu prowadzone są działania zmierzające ku ukróceniu defekacji do źródeł wody i poprawie jej jakości. Niestety – nie cały Egipt ma dostęp do kanalizacji, a rozwolnienie zwłaszcza w biedniejszych miejscach może być realnym zagrożeniem. W wodzie, czerpanej głównie z Nilu, mogą znajdować się bakterie, pasożyty i wirusy. Generalnie wody unikamy jak ognia.

 



 


7. Rozmowy o religii

Oficjalną religią Egiptu jest islam. W zależności od szacunków wyznaje ją od 85 do 95% ludności. Drugą znaczącą religią jest chrześcijański kościół koptyjski wyznawany – według odważnych szacunków – przez około 10%. Warto dobrze zapamiętać, że właściwie większość Muzułmanów w Egipcie to sunnici.
 
Najlepiej pomijać temat religii w jakichkolwiek rozmowach z lokalsami. Jeśli nie jesteście osobami wierzącymi to w żadnym wypadku się do tego nie przyznawajcie. Już lepiej przyznać się do bycia wyznawcą religii rzymskokatolickiej niż do ateizmu czy bycia agnostykiem. By nie być gołosłownymi przypominamy, że w pewnym czasie pojawił się w Egipcie nawet pomysł zdelegalizowania i penalizowania ateizmu.

 


8. Odkryte intymne części ciała

To uwaga zwłaszcza do kobiet. W Egipcie jest jak jest. Chociaż wielu w dzisiejszych czasach wydaje się, że powiedzenie: “jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one” nie ma już zastosowania to wizyta w Egipcie szybko ich uświadomi, że ma i mieć będzie. Egipt to kraj konserwatywny i dla swojego własnego bezpieczeństwa nie warto tu szczuć cycem albo odsłoniętymi nogami.
 


 
Jeśli jesteś kobietą i chcesz by wakacje w Egipcie minęły w przyjaznej atmosferze to spakuj do samolotu ubrania zasłaniające przynajmniej ramiona i nie krótsze, niż do kolan. Długi rękaw czy tunika też będą mile widziane. Im bardziej luźne ubrania tym lepiej. W miejscach pełnych zagranicznych turystów można ubierać się na modłę zachodnią ale trzeba pamiętać, że odsłonięte ciało to magnes na habibi. No chyba, że habibi ma być elementem wycieczki. Jak czytamy na stronie MSZ zachowania homoseksualne są w Egipcie nielegalne.
 


9. Nie przywoź rzeczy zakazanych w UE

Wyjeżdżając poza Unię Europejską, zwłaszcza na egzotyczne wakacje, należy mieć na uwadze to, że nie wszystko można przywieźć do Unii Europejskiej. Podobnie jak na przyład z Ukrainy nie możemy przywieźć z Egiptu mięsa, wędliny i produktów mlecznych. Jadąc z Egiptu warto zwrócić uwagę również na inne rzeczy których nie można przywozić takie jak chociażby wyroby z kości słoniowej. Nie wolno przywozić elementów rafy koralowej – nawet muszelek, trofeów wykonanych z dzikich zwierząt, skóry antylopy, zebry czy krokodyla. Nie wolno przywozić też roślin i nasion. Pełne listy tego co wolno, a czego nie wolno, znajdziecie na stronach ministerstw.
 



 


10. Zemsta Faraona

Popularnym mitem dotyczącym wyjazdów do Egiptu jest to, że każdy wybierający się na wczasy będzie cierpieć na tzw. Klątwę Faraona. Oczywiście nie jest ona kłamstwem. Jadąc do Afryki trzeba liczyć się z wystąpieniem problemów gastrycznych ale jeśli unika się picia wody z kranu i nie je w przypadkowych miejscach to raczej nic się nie stanie. Jedzenie z All Inclusive za 1300 zł za wycieczkę może sprawić problemy ale jeśli zatrzymacie się w lepszym hotelu i będziecie jeść w dobrych restauracjach, które i tak są bardzo tanie, to nie ma się czego obawiać. Lepiej unikać wszelkiego rodzaju street foodu z bazarów i innych szemranych miejsc, a jeśli już je zjemy to popić jedzenie alkoholem. “Zemsta Faraona” może trwać od 2 do kilku dni, w dłuższych przypadkach trzeba koniecznie udać się do lekarza.

 


11. Protesty, polityka, terroryzm

Arabska Wiosna rozpoczęła się w 2010 i skończyła w 2012 roku. Od najróżniejszych rozruchów minęło wiele czasu ale wciąż warto mieć na uwadze to, że Afryka może być dość niestabilna polityczne. Jeśli natkniecie się na wiec, zgromadzenie czy protest lepiej szybko udać się w innym kierunku. Warto uważać na ataki terrorystyczne – te wciąż się zdarzają. Unikamy też wyjazdów na obszar Synaju Północnego poza kurortem Sharm El-Sheikh, unikamy Pustyni Zachodniej przy granicach z Libią i Sudanem oraz okolic granicy z Sudanem czyli obszaru znanego jako Trójkąt Halaib.

 


12. Fotografowanie, zwłaszcza obiektów wojskowych

W Egipcie nie wolno fotografować baz wojskowych i infrastruktury wojskowej. Nie wolno robić zdjęcia baz i w bezpośrednim ich sąsiedztwie. Nie wolno fotografować również infrastruktury Kanału Sueskiego. Nie wolno fotografować innych obiektów o znaczeniu strategicznym takich jak stacje kolejowe czy mosty oraz budynki użyteczności publicznej. Lepiej nie fotografować policjantów czy wojskowych od których roi się na ulicach. Jeśli chodzi o fotografowanie ludzi to lepiej najpierw zapytać o zgodę, którą otrzymamy po wręczeniu im dolarów.
 
Zdjęć nie można robić w niektórych muzeach, w niektórych muzeach można ale dopiero po wykupieniu pozwolenia. Najmniej bolesną konsekwencją za złamanie zakazów fotografowania będzie konfiskata sprzętu. Z fotografowaniem w Egipcie wiąże się jeszcze jedna ważna rzeczy, która zasługuje na kolejny podpunkt.

 



 


13. Latanie dronem

W Egipcie nie wolno latać dronem i mówimy tu o prawdziwym zakazie. Zakaz używania dronów w Egipcie to nie żart. Sprawa nie wygląda tak, jak w niektórych innych miejscach gdzie trzeba mieć pozwolenie na latanie dronem ale jak się go nie ma i nikt tego nie zauważy to problemów nie będzie. Już sama próba przywiezienia drona do Egiptu może skończyć się poważnymi problemami z prawem. Drony nie mogą być importowane, produkowane i wykorzystywane w Egipcie. Latanie dronem czy sama próba przywiezienia go do kraju może skończyć się oskarżeniem o szpiegostwo. Indywidualni turyści mogą właściwie zapomnieć o dronach w Egipcie, firmy mogą ubiegać się o pozwolenie w ambasadzie Egiptu ale nie jest powiedziane, że je dostaną.

 


14. Ruch uliczny

Tutaj sprawa jest prosta – nie potrafisz jeździć dynamicznie, boisz się korków i uważasz, że we Włoszech lub na Ukrainie kultura jazdy jest niska? Nie myśl nawet o wsiadaniu za kierownicę w Egipcie bo to nie dla Ciebie. Po Egipcie jeździ się ostro i zdecydowanie, a korki – zwłaszcza w ponad 20 milionowym Kairze – to codzienność. W Egipcie można wynająć samochód ale jeśli nie czujecie się pewnie za kierownicą to lepiej tego unikać.

 


15. Podryw

Przechadzając się ulicami egipskich kurortów łatwo zauważyć miejscowych prowadzających się z turystkami z krajów Europy Wschodniej. To powszechna praktyka. O różnego typu naciągaczach i niebezpieczeństwach z tym związanych pisać nie będziemy – każdy ma swój własny rozum. Napiszemy o rzeczy pomijanej przez większość mediów.
 
O ile miejscowi chętnie prowadzają się z kobietami z Europy Wschodniej o tyle istnieje inne zagrożenie. Dla mężczyzn. Randki z miejscowymi dziewczynami nie są niemożliwe ale mogą być ryzykowne, zwłaszcza jeśli o znajomości dowiedzą się męscy przedstawiciele rodu naszej wybranki serca.

 
Polecamy również: