Co zobaczyć na Słowacji atrakcje przy granicy. Co zobaczyć TOP 15

Co zobaczyć na Słowacji atrakcje przy granicy. Co zobaczyć TOP 15

Słowacja nie należy do atrakcyjnych turystycznie krajów ale ze względu na swoje położenie zaraz przy polskiej granicy niektóre osoby jadące w polskie góry zahaczają i o Słowację. Jeśli nudzą Wam się atrakcje w Polsce to można pojechać za granicę. Czy jest tam co zwiedzać i zobaczyć? Co zobaczyć na Słowacji blisko Zakopanego, Białki, Krynicy czy Szczawnicy? Czy tylko Tatry? Sprawdźmy atrakcje przy polskiej granicy na Słowacji!

 


Czerwony Klasztor

 
Bardziej na granicy już się nie da. Czerwony Klasztor (węg. Alsólehnic) to dość mierne muzeum położone w miejscowości o tej samej nazwie zaraz na polsko-słowackiej granicy. Można tu dojechać samochodem, urządzić sobie rowerową wycieczkę ze Szczawnicy albo przejść pieszo mostem w Sromowcach Niżnych. Zwiedzanie muzeum kosztuje kilka euro i trwa kilkadziesiąt minut. Do zobaczenia wnętrza i zabudowania kompleksu klasztornego ufundowanego przez Węgra Kokosza Berzewiczego w 1319 roku. Niestety, od lat 80-tych XVIII wieku nie ma tu księży. Tu przeczytacie więcej na temat: Czerwony Klasztor na Słowacji – zwiedzanie.

 


Zamek Spiski


 
Ogromne ruiny zakmu (węg. Szepesi vár) z przełomu XI i XII wieku znajdują się około 60 kilometrów od Muszyny przy drodze między Preszowem, a Popradem. Ruiny są jednymi z największych ruin w Europie. Kompleks złamujący 4 hektary wpisany jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Przez lata zamek był w posiadaniu węgierskich możnych. W 1780 roku wybuchł tu pożar, a konstrukcja zaczęła popadać w ruinę. Zwiedzanie kosztuje 8 EUR za zamek i położone pod num muzeum. Wieża widokowa dodatkowo płatna.
 


Muzeum Wsi Liptowskiej

 
W 1991 roku we wsi Przybylina (węg. Pribilina) w regionie Liptów otwarty został słynny skansen Muzeum Wsi Liptowskiej. W skansenie można zobaczyć wystawy stałe i czasowe. W wystawie stałej podziwiać można kilkadziesiąt najróżniejszych obiektów takich jak domy, warsztaty rzemieślnicze, remiza strażacka, dwór, szkołę, kościół czy biedne chaty i stodoły. Zadbano też o wnętrza obiektów, miłym dodatkiem jest wieża obserwacyjna, a także ekspozycja kolejowa. Na terenie obiektów dodatkową atrakcją są kręcące się zwierzęta hodowlane. Wstęp 6 EUR.
 


Tatry

 

Złośliwi twierdzą, że Tatry Węgierskie znane dziś jako Tatry Słowackie są zdecydowanie ładniejszą częścią górskiego pasma. To na terenie dzisiejszej Słowacji znajduje się najwyższy tatrzański szczyt Gerlach (węg. Gerlachfalvi-csúcs) o wysokości 2655 metrów nad poziomem morza. To tu przejść się można nad liczne jeziorka czy słynny wodospad Skok w Dolnie Młynickiej. Po słowackiej stronie jest też gdzie przejechać się na nartach.

 


Słowacki Raj

 
Część pasma górskiego Rudawy Słowackie (węg. Gömör-Szepesi-érchegység) od czasów po traktacie w Trianon nazywany Słowackim Rajem to malowniczo położony krasowy płaskowyż obfitujący w trasy spacerowe i atrakcje w postaci wąwozów czy wodospadów. W tzw. Słowackim Raju wytyczone są trasy piesze i rowerowe o długości przeszło 300 kilometrów. Najdłuższy wąwóz to Przełom Hornadu (węg. Hernád-áttörés). Oczywiście nie wszystkie trasy nadają się dla typowych spacerowiczów.

 


Termy i kąpieliska

 
Gros Polaków wybierających się na tereny należące obecnie do północnej części Słowacji za cel swojej wycieczki obiera najróżniejsze termy i kąpieliska. Jeśli lubicie tego typu rozrywki to wyprawa na południe od naszej granicy jest idealnym pomysłem na krótki wypad. Tatralandia, Termy Orawice czy Park wodny Bešeňová to tylko niektóre z położonych niedaleko polskiej granicy kompleksów kąpielisk z wodami termalnymi albo i bez.

 


 


Zamek Orawski


 

To jedna z największych atrakcji na naszej liście. Około 40 kilometrów od przygranicznego miasteczka Chyżne znajduje się warownia Zamek Orawski (węg. Árva vára). Kto dokładnie był fundatorem budowy zamku nie wiadomo ale już w 1241 roku właścicielem zamku był Bela IV, król węgierski. Później zamek przechodził z rąk do rąk, znajdował się nawet w rękach polskich. Dobrze zachowana budowla to jedna z większych atrakcji niedaleko polskiej granicy. Wstęp 7 lub 10 EUR ale do ceny trzeba doliczyć jeszcze płatny parking i zapłacić dodatkowo za “przywilej” fotografowania.

 


Jaskinia Bielska

 
Dla fanów jaskiń popularna Jaskinia Bielska (węg. Bélai Cseppkőbarlang) położona w Tatrach Bielskich około 30 minut jazdy z Bukowiny Tatrzańskiej. Kompleks jaskini, z otworem na wysokości 972 metrów nad poziomem morza, ciągnie się przez 3829 metrów. Do zwiedzania na specjalnie przygotowanej trasie oddano 1370 metrów jaskini. Wnętrza są doświetlone. Przejście jaskini trwa nieco ponad godzinę. Wstęp nie należy do tanich 9 EUR i 4 EUR za parking ale jest to jedna z ładniejszych jaskiń.
 


Muzeum Wsi Orawskiej i jaskinia Brestovská


 
Jeszcze jedna propozycja dla fanów skansenów. Kawałeczek od miejscowości Zuberec (węg. Bölényfalu) znaduje się skansen rozwijany od 1967 roku. W skansenie do zobaczenia ryneczek, ulica oraz chaty góralskie i kościółek, barokowa dzwonnica, a także warsztaty rzemieślników, chaty i dworki. W sumie kilkadziesiąt najróżniejszych eksponatów w tym bardzo wiele oryginałów. Wstęp 8 EUR. Podobnie jak we wspomnianym wcześniej skansenie również tu dodatkową atrakcją są zwierzęta hodowlane. Zaraz obok dostępna do zwiedzania jaskinia.

 


Zamek Lubowelski

 

Pierwsza wzmianka o położonym na Spiszu zamku pochodzi z 1311 roku. Budowę malowniczo położonej warowni zlecił król Węgier Andrzej III. Przez pewien czas Zamek Lubowelski znajdował się w polskich rękach za sprawą zastawu spiskiego. W Lubowli wielokrotnie spotykały się władze Polski i Węgier, a w czasie potopu szwedzkiego na zamku lubowelskim znajdowały się insygnia koronacyjne ewakuowane z Wawelu przez Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. Działa tu zamek i skansen. Wstęp 6 EUR.

 


Liptovská Mara

 
To sztuczny zbiornik zbudowany w latach 1965-75 na rzece Wag. Lustro wody znajduje się na wysokości 560 metrów nad poziomem morza, a wielkość jeziora to około 22 kilometrów kwadratowych. Wody retencyjnego zbiornika sięgają nawet 45 metrów głębokości. Nad brzegami powstało kilka kurortów, są plaże kamieniste, jest możliwość wypożyczenia sprzętów wodnych. Zaletą Liptovskiej Mary są widoki atrakcyjne zarówno latem jak i w okresie zimowym.
 


Bardejów


 
Północ Słowacji, jak i cała Słowacja, nie obfituje właściwie w miasta, które warto by było odwiedzić. Jeśli jednak szukacie jakiegoś to na myśl przychodzi Bardejów (węg. Bártfa) położony około 30 minut jazdy od Krynicy. Niewielkie miasteczko założyli cystersi przybyli z Polski, a niedługo później stało się miastem węgierskim. Zachowano średniowieczne mury i baszty, rynek, ratusz, kościół czy synagogi. Kompleks miasteczka wraz z żydowskim suburbium wpisany jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

 


 


Andy Warhol Museum of Modern Art

 
Odjeżdżamy nieco od okolic Tatr i przenosimy się do miejscowości Medzilaborce (węg. Mezőlaborc). W małej miejscowości położonej zaraz na granicy z Polską 20 kilometrów od Komańczy nie ma zbyt wielu atrakcji, ale jest jedna. Muzeum sztuki nowoczesnej założone przez rodzinę Andy’ego Warhola w 1991 roku. Zobaczyć tu można ponad 160 dzieł artysty, a także pamiątki z jego życia i twórczości oraz informacje dotyczące całej rodziny. Wstęp to tylko 4 EUR.
 


Chodník korunami stromov


Ścieżka w koronach drzew Bachledka to jedna z nietypowych atrakcji znajdujących się niedaleko polskiej granicy na Słowacji. 60 kilometrów od Szczawnicy, 25 kilometrów od Bukowiny Tatrzańskiej, 40 kilometrów od Zakopanego mamy możliwość przejść się specjalnie przygotowaną ścieżką i wspiąć na wieżę widokową. Spacer kosztuje sporo. Dodatkowa atrakcja to rura, którą można zjechać za 2 EUR. Lepiej podjechać na górę niż tracić czas na piesze wędrówki. W okolicy również wyciąg krzesełkowy oraz trasy narciarskie dla narciarzy i snowboardzistów na zimę. Tu poczytacie więcej o ścieżce w koronach drzew.

 


Makowica Zborowska


 
Na zakończenie ostatnia propozycja tym razem darmowa atrakcja czyli Makowica Zborowska czyli ruiny Zamku Zborów (węg. Zboró vára). Ruiny gotyckiego zamku przebudowywanego w epoce renesansu i baroku położone są na wysokości około 474 metrów nad poziomem morza. Węgierska twierdza strzegła traktu handlowego z Węgier do Polski. Niestety w czasie walk zniszczyły go wojska carskie i od 1684 roku popada w ruinę. W przeciwieństwie do nieatrakcyjnych ruin Szlaku Orlich Gniazd w Polsce tutaj kupy kamieni zwiedza się za darmo.

 
Polecamy również: