Samochodem do Lwowa: Parkingi strzeżone w centrum Lwowa

Czytając opinie o Lwowie w Internecie często można spotkać się z informacjami o tym, że Ukraińcy kradną we Lwowie polskie tablice rejestracyjne, a następnie żądają okupu za ich oddanie. Faktycznie przypadki kradzieży zdarzają się i na charakterystyczny samochód na polskich blachach warto uważać. Dobrym pomysłem jest więc pozostawienie samochodu na parkingu strzeżonym we Lwowie. Prezentujemy kilka sprawdzonych parkingów w centrum Lwowa i garść informacji o kradzieżach tablic rejestracyjnych.

 

Czy we Lwowie kradną tablice rejestracyjne?

Tak, kradną. Kradzież tablic rejestracyjnych z aut z polskimi blachami nie jest niestety mitem. Z racji tego, że po Lwowie jeździ bardzo wiele samochodów z polskimi tablicami kradzieży nie muszą obawiać się osoby posiadające blachy z przygranicznych regionów (tablice RP, RPR, RJA, RSA itp.). Zakup samochodu na Ukrainie to bardzo duży wydatek. Ponieważ ceny aut są zdecydowanie wyższe, niż w Polsce wiele osób decyduje się na kupno auta u nas, a następnie naginanie przepisów i nie rejestrowanie go na Ukrainie. Więcej informacji o tym procederze w jednym z naszych poprzednich tekstów.

 

 

Z oczywistych względów do Lwowa trafiają wtedy tanie samochody z przygranicznych obszarów Polski. Dużo tu VW Golfów, starych Passatów, Opli Astra i Vectra, Lanosów i innych podstarzałych wozideł. Jeśli macie takie auto prawdopodobnie uda wam się uniknąć kradzieży tablicy rejestracyjnej we Lwowie. Może dobrym pomysłem jest też wetknięcie sobie za szybę wiadomych chorągiewek?

 

W innym wypadku – lepiej nie ryzykować, aczkolwiek zdarzają się we Lwowie odważni śmiałkowie, którzy zostawiają samochody na rejestracjach z Krakowa, Gdańska, Warszawy czy Poznania. Po rozmowie z kilkoma patrolami lwowskiej policji możemy poradzić po prostu zdejmowanie tablic z samochodu podczas parkowania na ulicy. Nikt nie powinien odholować auta bez tablic. Można też zostawić je w widocznym miejscu za szybą.

 

Kradzież tablicy rejestracyjnej we Lwowie – co robić

Ukraińcy ukradli tablicę rejestracyjną. Co robić? Gdy ukradną nam tablice rejestracyjne we Lwowie, złodzieje liczący na okup za tablice zostawią na aucie karteczki z numerem telefonu pod który należy zadzwonić by zapłacić haracz. W takim wypadku poradzić możemy kontakt z właścicielem mieszkania albo nawet rozmowę z przypadkowo poznaną kelnerką z restauracji. Ukrainiec dzwoniący do swoich rodaków może udać, że auto należy do niego. W takiej sytuacji haracz wyniesie około 300-400 UAH. Od Polaka złodzieje liczą sobie kwotę około 1000 UAH.

 

Jeżeli koniecznie nie chcecie dawać zarobić złodziejowi spokojnie możecie wrócić do Polski bez tablic. Sytuację należy zgłosić na policję i możemy wrócić do kraju. Warto zastanowić się jednak, czy koszt wyrobienia nowych blach i dowodu rejestracyjnego nie będzie wyższy od haraczu. By jednak haraczy nie płacić polecamy strzeżone parkingi w centrum Lwowa. Oto one.

 

Parking hotelu Cytadela

 

 

Hotel Cytadela (Citadel Inn Hotel) we Lwowie to najlepszy i najbardziej ekskluzywny hotel we Lwowie. Jednocześnie jest to jeden z najbardziej klimatycznych hoteli w mieście bowiem – jak sama nazwa wskazuje – zbudowano go w gmachu lwowskiej cytadeli wzniesionej przez zaborcę austriackiego w latach 1851-1854. Plany uczynienia ze Lwowa twierdzy takiej jak Przemyśl czy Kraków spaliły na panewce, jednak ta budowla zachowała się do dziś.

 

Poza niesamowitymi apartamentami, restauracją z niesamowitym widokiem czy usługami SPA, hotel oferuje również miejsca na strzeżonym parkingu. Auto czekać będzie na nas pod okiem strażnika w towarzystwie luksusowych Bentley’ów, Porsche czy Mercedesów AMG. Parking kosztuje 100 UAH za dzień. Płatne tylko gotówką.

 

Do jego wad zaliczyć można konieczność dojazdu do Cytadeli taksówką lub lwowskim Uberem. Jednak zalet jest znacznie więcej: nie kręci się tutaj nikt poza bogatymi gośćmi hotelowymi, teren jest monitorowany, strzeżony, a zostawiając auto pobrane zostaną od nas wszelkie dane gwarantujące bezpieczeństwo (numer telefonu, skan dokumentu ze zdjęciem).

 

Parkingu hotelu Rius

 

 

Przy ulicy Jagiellońskiej (dziś Hnatiuka) pod numerem 12A znajduje się prawdopodobnie jedyny porządny strzeżony parking podziemny w centrum Lwowa. Parking dostępny jest zarówno dla gości hotelowych jak i dla gości z zewnątrz. Cena dla gości hotelowych to 100 UAH. Jeśli nie jesteśmy gośćmi hotelu, zostawiając tu auto otrzymamy bilet parkingowy według którego naliczona zostanie opłata. Opłata ta jest wyższa, niż dla gości hotelowych. Za nieco ponad pół dnia zapłaciliśmy tu kiedyś około 200 UAH. Pod hotelem jest niewiele miejsca, więc parkując warto uważać, by nie obić luksusowych aut stojących obok.

 

By zostawić samochód trzeba udać się do recepcji. Podać swoje dane oraz dane samochodu oraz odebrać kwit parkingowy. Przed wyjazdem należność opłacić można (kartą i gotówką) w recepcji, a kwit parkingowy okazać strażnikowi. Za 100 UAH za dzień staniemy też na parkingu należącym do hotelu Dniestr – o, tutaj.

 

Parking w centrum handlowym Forum Lviv


Otwarte w 2015 roku centrum handlowe Forum Lviv zlokalizowane jest przy ulicy Pod Dębem 7b (obecnie Pid Dubom) jest – jak każda szanująca się galeria handlowa – wyposażone w parking. Jest to niestrzeżony płatny parking podziemny.

 

Parking ten to dobra opcja dla osób, które we Lwowie są tylko przejazdem i chcą zwiedzić miasto bez strachu o tablice rejestracyjne, a także opcja dla tych, którzy przyjeżdżają do centrum jedynie coś załatwić. Wszystko przez to, że parking czynny jest jedynie w godzinach od 8:00 do 1:00 (wjazd) i od 8:00 do 2:00 (wyjazd). Pozostawienie samochodu na noc nie jest oficjalnie możliwe, ale jeśli nawet nam się to uda – jest to zabieg całkowicie nieopłacalny. Koszt pozostawienia auta na okres dłuższy niż 8 godzin to kosz 25 UAH za każdą rozpoczętą godzinę.

 

Parking dla osób zostawiających auto na okres od 1 do 2 godzin jest darmowy. Za 3 godziny zapłacimy 5 UAH, każda następna (do 8 godzin) to koszt 10 UAH.

 

Parking na lotnisku Daniela Halickiego

Port lotniczy we Lwowie jest dosyć nietypowy, ponieważ znajduje się niezwykle blisko od samego centrum miasta – zaledwie 6 kilometrów. Jak to zwykle bywa – znaleźć tu można bardzo wiele parkingów, a ich oferta jest znacznie korzystniejsza, niż oferta parkingów zlokalizowanych w samym centrum miasta.

 

Na lotnisku we Lwowie istnieją dwa rodzaje usług parkingowych. Pierwsza to zwykły parking dla osób, które odbierają lub przywożą tu swoich bliskich i znajomych. Koszt stania na parkingu lotniskowym to 10 UAH za godzinę, jednak pierwsze 15 minut jest darmowe. Port lotniczy oferuje również możliwość pozostawienia auta na dłużej.

 

Lotnisko dysponuje 385 miejscami parkingowymi przy terminalu A. Cena za dobę to 25 UAH.

 

Parking strzeżony ul. Gródecka 23

 

 

Ten parking nie jest zbytnio znany wśród turystów, a pewnie i dużo miejscowych nie ma o nim pojęcia (od taksówkarza o nim nie usłyszycie). Parking zlokalizowany jest między kamienicami o nieparzystych numerach przy ulicy Kazimierzowskiej (obecnie Gródecka) przy wjeździe w Rzeźnicką (obecnie Nalewajki). Ten strzeżony parking praktycznie w samym centrum Lwowa ukryty jest za zieloną bramą.

 

Jest tani – koszt parkowania to 50 UAH za dzień, ale prawdę mówiąc – naszego zaufania on nie wzbudził. Owszem – jest blisko do samego Rynku, parking jest strzeżony i tani, ale mając do wyboru inne opcje warto z nich skorzystać.

 

Parking strzeżony ul. Władimira Korolenki 8A

 

Kolejny mniej znany parking strzeżony znajdujący się w dość niewielkiej odległości od ścisłego centrum Lwowa. Parkujemy tu pod okiem strażnika za 40 UAH za dobę. Po zostawieniu tu samochodu należy podać swoje nazwisko oraz numer rejestracyjny samochodu. Wyjeżdżając okazujemy dokument własności pojazdu. Zaletą parkingu jest niska cena oraz niewielka odległość od centrum.

 

Podobnych parkingów ogrodzonych siatką w niedalekich okolicach od centrum Lwowa znaleźć można jeszcze przynajmniej kilka. Wśród nich wymienić można parkingi w okolicach dworca kolejowego czy też na placu Gustawa Dreszera-Orlicza (petruszewycza). Kolejny znajduje się chociażby za stacją benzynową OKKO przy prospekcie Czornowola (kiedyś ulica Pełtewna) – wjazd tutaj – od Torfianej (Na Torfy).

 

Nieco dalej od ścisłego centrum również znajdziemy wiele strzeżonych parkingów. Są właściwie wszędzie tam, gdzie budownictwo z wielkiej płyty. Ich zaletą jest znacznie niższa cena. Kilka znajdziecie na wjeździe do Lwowa ulicą Stryjską na przykład tutaj.

 

 

Oszczędności jakie możemy poczynić zostawiając auta na tańszych parkingach to jednak oszczędności mniejsze, niż koszt stania przez kilka godzin w strefie płatnego parkowania w Krakowie czy Warszawie.

 

 

Strefa płatnego parkowania we Lwowie

 

 

W 2011 roku we Lwowie ustanowiona została strefa płatnego parkowania. Płatne parkingi podzielone są na dwa obszary – w ścisłym śródmieściu za godzinę postoju płaci się 10 UAH, w pozostałych miejscach w których obowiązuje strefa godzina postoju to kosz wynoszący 5 UAH. Dla Polaków mieszkających w dużych miastach taka opłata będzie wręcz przyjemnością. Lwowskich stawek nie ma co porównywać z horrendalnie wysokimi stawkami za parkowanie w Krakowie czy Warszawie…

 

W niektórych obszarach dostępne są parkomaty w innych po ulicy chodzą parkingowi w jaskrawożółtych kamizelkach. Na Placu Mickiewicza oraz przy Tarasa Szewczenki znajdują się parkomaty w których płacić można używając karty.

 

 

Najbliżej ścisłego centrum zaparkujemy zaś na ulicach Łukasińskiego (Niski Zamek), Dzieduszyckich (Wirmeńska), Rutowskiego (Teatralna) oraz na Wałowej. W tym ostatnim miejscu wydzielono specjalną strefę parkowania z miejscami na 78 samochodów. Godzina postoju kosztuje 10 UAH. Przed wjazdem na parking pobieramy z automatu bilet parkingowy. Opłaty dokonuje się przy wyjeździe przy budce strażników od strony Podwala (Podwalna). Swój własny parking ma też modny lwowski lokal Fashion – podobno tylko dla gości klubu.

 

Miesięczny abonament na strefę to dla mieszkańca koszt 600 UAH, a cena kwartalnego to 1500 UAH.

 

Po pozostawieniu auta na strzeżonym parkingu we Lwowie polecamy poruszać się po mieście taksówką lub Uberem, którego ceny we Lwowie są śmiesznie niskie.

 

Powiązane wpisy

Dodaj komentarz

11 listopada na Cmentarzu Obrońców Lwowa. Obchody 99. Narodowego Święta Niepodległości we Lwowie

Pasaż Mikolascha we Lwowie. Ruiny historii przy ul. Kopernika 1

Aplikacje dla podróżników. Komórkowe aplikacje przydatne na wakacjach…. we Lwowie

Przewodnik po Lwowie w języku polskim – czy zwiedzanie Lwowa z przewodnikiem się opłaca?

Zamknij